Top
STRONA GŁÓWNA
BITWY
KSIĘGA GOŚCI
MAPA STRONY

Hastings 1066

FAKTY W PIGUŁCE

Data:14 październik 1066
Konflikt:inwazja Normanów na Anglię
Miejsce:East Sussex, Anglia
Rezultat:zdecydowane zwycięstwo Normanów

STRONY KONFLIKTU

vs
Księstwo Normandii   Królestwo Anglii

DOWÓDCY

Wilhelm Zdobywca vs Harold II Godwinson (†)

LICZEBNOŚĆ ARMII

2200 jazdy;
1000 − 1700 łuczników i kuszników;
4500 piechoty
vs 2000 huskarlów;
5500 fyrdu 

STRATY

Nieznane, ok. 3000 vs Nieznane, ok. 5000

Bitwa pod Hastings miała miejsce 14 października 1066 r. w czasie inwazji Normanów na Wyspy Brytyjskie. W starciu tym siły dowodzone przez księcia Normandii Wilhelma rozbiły armię króla Anglii Harolda II.

Narodziny Księstwa Normandii

Wyprawy Wikingów

Wyprawy Wikingów

Na przełomie VIII i IX w. rozdartą wewnętrznymi walkami Europę Zachodnią wstrząsnęło nowe nieszczęście w postaci najazdów Wikingów. Początkowo wyprawy najeźdźców z Północy miały charakter rabunkowy, rzadziej handlowy, ale z czasem przekształciły się w ruchy migracyjne, celem których było zdobycie nowych ziem. Ofiarami niszczycielskich najazdów padali głównie mieszkańcy zachodniej Anglii i Szkocji oraz północnej Francji i Niemiec. Nikt nie mógł czuć się bezpiecznie, Wikingowie złupili nawet Londyn i Paryż. W 885 r. wielka flota normańska przybyła do ujścia Sekwany. Wikingowie opanowali okoliczne tereny i osiedlili się tam na stałe, organizując z tego miejsca nowe wyprawy w głąb lądu. Jednak już w 911 r. wódz Wikingów Rolf Ragnvaldson został rozbity przez wojska króla Francji Karola Prostego w wyniku czego przyjął chrześcijaństwo i został lennikiem króla.

Do końca X w. potomkowie Wikingów władający Normandią przyjęli ustrój feudalny i ulegli całkowitej asymiliacji z miejscową ludnością. W ciągu 150 lat następcy Rolfa stworzyli silne i dobrze prosperujące księstwo.

Wyspy Brytyjskie przed inwazją

Królestwo Anglii w 827 r.

Królestwo Anglii w 827 r.

W IX w. na Wyspach Brytyjskich toczyła się zacięta walka między lokalnymi wielmożami a najeźdźcami ze Skandynawii. W 827 r. król Wessexu Egbert został pierwszym władcą całej Anglii, ale już kilka lat później znaczna część wyspy ponownie znalazła się w posiadaniu Wikingów. Przez kolejne 100 lat następcy Egberta stopniowo odzyskiwali utracone przez Anglosasów ziemie i w 937 r. cała Anglia, oraz Walia i Szkocja były władane przez jednego człowieka. Niestety u schyłku X w. na Wyspę spadł kolejny najazd Duńczyków, a na początku XI w. królem całej Anglii i Szkocji (oraz Danii i części ziem szwedzkich) został duńczyk Kanut Wielki.

Przyczyną poźniejszych problemów było małżeństwo Kanuta z wdową po pokonanym królu Anglii − Emmą z Normandii. W tym czasie Kanut miał już syna Haralda, a Emma urodziła mu drugiego, dodatkowo na wygnaniu w Normandii przebywali jej dwaj synowie z pierwszego małżeństwa: Edward i Alfred. Wybór Haralda na następcę tronu doprowadził do wybuchu wojny zakończonej objęciem władzy przez Edwarda w 1043 r.

Przyczyny najazdu Normandczyków

Edward, który spędził 27 lat życia na dworze w Normandii, wprowadził normańskie zwyczaje i otaczał się ludźmi zza Kanału. Nie podobało się to lokalnym wielmożom, którzy pod wodzą Godwina i jego syna Harolda wszczęli bunt. Bunt się jednak nie powiódł, a pokonani przywódcy uciekli do Francji i Irlandii. Edward starał się umocnić swą władzę i chciał by po jego śmierci korona Anglii przypadła księciu Normandii, Wilhelmowi. W 1052 r. książę Wilhelm przybył na dwór Edwarda i odebrał obietnicę otrzymania tronu po śmierci króla.

W 1053 r. umarł Godwin, a pozycję najważniejszego wielmoży w kraju zyskał Harold. W 1063 r. Harold dowodził zwycięską kampanią w Walii, co zwiększyło jego nadzieję na zdobycie tronu Anglii po śmierci Edwarda. W 1064 r. nadzieje zostały zachwiane, gdyż Harold udał się do Normandii (być może z ważną misją powierzoną przez króla Edwarda) i w niejasnych okolicznościach został zmuszony do złożenia przysięgi wasalnej Wilchelmowi, księciu Normandii.

Edward zmarł bezpotomnie, a na swego następcę wyznaczył Harolda. Książę Wilhelm poczuł się oszukany, przy czym powoływał się na obietnicę złożoną mu przez Edwarda w 1052 r. oraz na przysięgę lenną obecnego króla. Jego roszczenia poparło wielu władców w Europie oraz papież. Na początku 1066 r. Wilhelm zaczął gromadzić wojsko i przygotowywać się do inwazji. Król Harold zwołał pospolite ruszenie, ale ponieważ do 8 września Normanowie nie przybyli, rozpuścił żołnierzy do domów.

Inwazja Wikingów

Flota Wikingów wyrusza na wyprawę

Flota Wikingów wyrusza na wyprawę

Tymczasem na północy kraju wylądowała silna armia Wikingów dowodzona przez króla Norwegii − Haralda Hardradę, który miał własne pretensje do tronu Anglii. Harold musiał po raz kolejny zwołać pospolite ruszenie (fyrd) i wyruszył na północ uporać się z nowym zagrożeniem.

Zanim armia królewska dotarła w rejon działania wojsk Hardrady, czoło zmierzającym w kierunku Yorku Wikingom stawili earlowie Northumbrii i Mercji, ale 20 września zostali całkowicie pobici w bitwie pod Gate Fulford. York padł, a Wikingowie zabrawszy ze sobą zapasy i zakładników wrócili na okręty.

25 września Hardrada z większością ludzi wyszedł z bazy w Ricall i stanął przy moście w Stamford. Dzień był bardzo gorący, żołnierze króla Norwegii pozrzucali ciężkie zbroje, odłożyli broń i szukali ochłody w rzece. Tymczasem na miejsce postoju przybyła armia Harolda i z marszu weszła do bitwy. Zaskoczenie wojsk Hardrady było tak wielkie, że część z jego ludzi nie zdołała nawet ubrać się w zbroje. Anglosasi szybko rozprawili się z rozproszonymi grupkami Norwegów i skierowali się ku zorganizowanym już siłom głównym. Krwawa bitwa trwała cały dzień i skończyła się zwycięstwem Harolda oraz śmiercią Hardrady. Niedobitki Wikingów, po złożeniu przysięgi, że już nigdy nie wrócą na Wyspę, odpłynęły do ojczyzny.

Wilhelm ląduje na angielskiej ziemi

Armia Wilhelma była gotowa do ataku już w lipcu, ale z powodu niekorzystnych wiatrów nie mogła przeprawić się przez Kanał aż do końca września. Dopiero 27 września Wilhelm na czele wojsk wyruszył w kierunku brytyjskiego brzegu, a dzień później wylądował w zatoce Pevensey w hrabstwie Surrey. Miejsce lądowania było w sporej części pokryte bagnami, więc kilka dni później książę Wilhelm przemieścił się w okolice Hastings, gdzie postanowił poczekać na nadejście Harolda i jego armii.

O inwazji Normanów król Harold dowiedział się podczas pobytu w Yorku. Nie czekając na zebranie rozbitego pod Gate Fulford fyrdu, wyruszył szybkim marszem na południe. 5 lub 6 października armia Harolda weszła do Londynu, a 11 października wzmocniona przez zebrane w południowych prowincjach pospolite ruszenie wyruszyła w kierunku wojsk Wilhelma. 2 dni później wojska Harolda rozłożyły się w okolicy osady Senlac nieopodal Hastings.

Przebieg bitwy

Król Harold zdawał sobie sprawę z siły normandzkiego rycerstwa oraz ze zmęczenia i gorszego uzbrojenia swojej armii, dlatego też postanowił stoczyć bitwę obronną. Liczącą 7−8 tysięcy ludzi armię rozmieścił na południowych stokach wzgórza Senlac, tak by żołnierze Wilhelma musieli nacierać pod górę. W centrum szyku stanęła elita armii Harolda: doborowa drużyna króla i znaczniejsi możni, natomiast oba skrzydła tworzyło pospolite ruszenie. Front armii liczył około 600 metrów. Lewe skrzydło było zabezpieczone pociętym licznymi wąwozami lesistym zboczem, a prawe bagnistym strumieniem. Pozycja ta bardzo dobrze nadawała się do stoczenia bitwy obronnej.

Ustawienie armii przed bitwą

Ustawienie armii przed bitwą

Wilhelm postanowił przyjąć wyzwanie i ustawił swoje wojska do bitwy. Na przedzie kazał stanąć łucznikom (1000 − 1700 ludzi), za nimi zajęła pozycję ciężka piechota (4500 zbrojnych) a w trzeciej linii ciężka kawaleria (2200 jeźdźców). Armia ta podzielona była na trzy hufce. Na lewym skrzydle stały wojska z Bretanii dowodzone przez hrabiego Alana z Bretanii, na prawym francuscy rycerze i najemnicy pod wodzą hrabiego Eustachego z Boulogne i Rogera Montgomerie, natomiast w centrum szyku staneły wojska normandzkie dowodzone przez samego księcia Wilhelma.

Bitwa rozpoczęła się o godzinie dziewiątej rano od ostrzału pozycji Harolda przez łuczników normandzkich. Anglosasi nie mieli praktycznie żadnych strzelców, więc łucznicy Wilhelma mogli bezkarnie ostrzeliwać wroga aż do wyczerpania zapasu strzał. Ostrzał ten jednak nie wyrządził wielkich strat, gdyż z konieczności był prowadzony pod górę i większość strzał albo przelatywała nad głowami obrońców, albo trafiała w ich wielkie tarcze.

W następnej kolejności do walki poszła ciężka piechota Wilhelma. Atakujące pod górę szeregi zostały zasypane gradem oszczepów i kamieni, a zaraz po tym zaatakowane przez uzbrojoną w olbrzymie topory piechotę Harolda. Gorzej uzbrojeni, ale walczący o własne domy Anglosasi wzięli górę i zmusili żołnierzy Wilhelma do odwrotu. Wówczas Wilhelm wysłał do szarży ciężkozbrojne rycerstwo. Atakująca pod górę i zdezorganizowana przez cofającą się piechotę jazda straciła impet uderzenia i także nie osiągnęła żadnego sukcesu.

Na prawym skrzydle i w centrum wojska Wilhelma wycofywały się w dużym porządku, natomiast zapędzone na bagnisty teren wojska lewego skrzydła rzuciły się do panicznej ucieczki. Gdy w pościg ruszyły niezdyscyplinowane wojska pospolitego ruszenia, a przez szeregi Normanów przeszła wieść o śmierci księcia, spanikowała cała armia Wilhelma. W tym krytycznym momencie książę Normandii zdjął hełm, przegalopował przez szeregi, zadając kłam wieści o swojej śmierci i z pomocą kilku dowódców szybko zaprowadził porządek w szeregach. Przeciw pędzącej bezładnie masie piechoty wroga rzucił swoją jazdę, która szybko wycięła piątą część wojsk Harolda.

Na skrócony front armii Harolda Wilhelm wysłał jeszcze kilka ataków, ale wszystkie natarcia zostały odparte. Wówczas książę rozkazał swoim ludziom przejść do pozorowanego odwrotu. I tym razem mniej zdyscyplinowane oddziały pospolitego ruszenia rzuciły się w pościg, a następnie zostały otoczone przez jazdę i wycięte w pień. Mimo tych strat mocno wykrwawiona armia Harolda trwała na swoich pozycjach. Pod koniec dnia król został ugodzony strzałą, ale wciąż dowodził słabnącymi szeregami. W końcu kolejny atak normandzkich wojsk zdołał rozerwać szyki obrońców, a wyczerpany wielogodzinną walką fyrd rzucił się do ucieczki. Na wzgórzu przy ciężko rannym królu została tylko jego drużyna, ale i ona musiała ulec. Król Harold walczył do końca i poległ w obronie wzgórza podobnie jak jego dwaj bracia.

Znaczenie bitwy

Bitwa pod Hastings była decydującym starciem kampanii 1066 r. Po starciu Wilhelm zajął Dover i Londyn, gdzie w Boże Narodzenie 1066 r. został koronowany na króla Anglii. Po jego koronacji kilka razy doszło do sporadycznych buntów, ale Normanowie łatwo sobie z nimi radzili. W niecałe trzy lata książę Wilhelm podbił całą Anglię i przeszedł do historii jako Wilhelm Zdobywca. Rozpoczął się nowy okres w historii Wysp Brytyjskich i świata.

Pod względem militarnym starcie to pokazało, że nadszedł zmierzch staromodnej piechoty i nastała era ciężkozbrojnej jazdy rycerskiej. Jazdy, która będzie rządzić na polach bitew przez blisko 300 lat.

Copyright © 2007−2017 by historycznebitwy.info | All rights reserved. | Design by Misiek