Top
STRONA GŁÓWNA
BITWY
KSIĘGA GOŚCI
MAPA STRONY

Lepanto 1571

FAKTY W PIGUŁCE

Data:7 październik 1571
Konflikt:wojna Ligi Świętej z Imperium Osmańskim
(1571 − 1573)
Miejsce:Zatoka Patraska 15 km na zachód od przylądka Araksos, Morze Jońskie
Rezultat:zdecydowane zwycięstwo Ligi Świętej

STRONY KONFLIKTU

vs
Liga Święta   Imperium Osmańskie

DOWÓDCY

Juan de Austria vs Ali Pasza (†)

LICZEBNOŚĆ ARMII

Ludzie
 20 000 żołnierzy;
 12 000 marynarzy
Flota
 208 galer;
 6 galeasów;
 26 galeonów;
 76 fregat, brygantyn i statków
 transportowych;
 1800 dział
vs Ludzie
16 000 żołnierzy; 
kilkanaście tyś. marynarzy  
Flota
229 galer; 
60 galeot; 
750 dział  

STRATY

Zabici
 7656
Ranni
 7784
Flota
15 galer
vs Zabici
kilkanaście tysięcy 
Wzięci do niewoli
kilka tysięcy 
Flota
80 galer i 27 galeotów 
zatopionych; 
117 galer i 13 galeotów 
zdobytych przez chrześcijan 

Bitwa pod Lepanto miała miejsce 7 października 1571 r. w czasie wojny Ligi Świętej z Imperium Osmańskim. W starciu tym flota koalicji antytureckiej dowodzona przez Juana de Austrię rozgromiła siły Imperium Osmańskiego dowodzone przez Muezzinzade Ali paszę.

Wzrost potęgi Imperium Osmańskiego

Podboje Imperium Osmańskiego

Podboje Imperium Osmańskiego

W drugiej połowie XIII w. Cesarstwo Bizantyjskie targane nieustającymi wewnętrznymi i zewnętrznymi konfliktami powoli chyliło się ku upadkowi. Osłabienie potężnego niegdyś mocarstwa wykorzystali Turcy, zajmując w 1265 r. miasto Sogut i opanowując w ciągu następnych sześćdziesięciu lat całą Anatolię. W czasach Orhana I Turcy zdobyli przyczółek na kontynencie europejskim, a następca Orchana przejął jedno z najważniejszych bizantyjskich miast − Adrianopol i zmusił Cesarstwo do płacenia haraczu. W następnych latach Imperium Osmańskie toczyło zwycięskie wojny na Bałkanach, podbijając ziemie aż po Dunaj. 29 maja 1453 roku sułtan Mehmed II zdobył Konstantynopol, kładąc kres ponad tysiącletniej historii Cesarswta Bizantyjskiego.

Po upadku Bizancjum dalsza ekspansja turecka odbywała się głównie kosztem Genui i Wenecji, ale walki toczono zwykle we wschodniej części Morza Śródziemnego. Sytuacja uległa radykalnej zmianie po opanowaniu przez Turków Egiptu i rozciągnięciu protekcji na Algierię, co pozwoliło atakować chrześcijańskie posiadłości w niemal całym śródziemnomorskim regionie.

Podczas panowania Sulejmana Wspaniałego (1520−1566) Imperium Osmańskie osiągnęło szczyt potęgi. W 1522 r. Turcy zdobyli twierdzę joannitów na wyspie Rodos oraz uwolnili Algierię spod hiszpańskiej kontroli. Król Hiszpanii wkrótce zdołał co prawda odbić Tunis, ale w odwecie Turcy zaatakowali Wenecję, zabierając jej Cyklady.

W 1565 roku sułtan spróbował zdobyć główną siedzibę joannitów mieszczącą się na Malcie i wysłał w tym celu potężną, liczącą ponad 330 okrętów flotę i silną armię lądową. Dowodzący obroną twierdzy Jean Parisot de la Valetta zdołał jednak odeprzeć wszystkie tureckie szturmy i doczekał hiszpańskiej odsieczy. Nieopodal Malty doszło do bitwy morskiej, w której górą byli Hiszpanie. 13 września 1565 r. Turcy zwinęli oblężenie, pozostawiając na wyspie 20 tysięcy poległych żołnierzy.

Turecka inwazja na Cypr

Janczar

Janczar

Rok poźniej zmarł Sulejman Wspaniały, a rządy po nim objął jego syn Selim II. Był to władca słaby i nieudolny, ale miał doskonałych doradców, którzy całkiem nieźle wyręczali go w rządzeniu krajem. Turcy zaniepokojeni znacznym wzrostem potęgi Państwa Moskiewskiego zorganizowali przeciw niemu wyprawę mającą na celu odebranie Astrachania. Wyprawa się jednak nie powiodła, a porażka ta skłoniła sułtana do ponownego zainteresowania się posiadłościami chrześcijan na Morzu Śródziemnym.

Wybór padł na wenecki Cypr. Po odrzuceniu przez Wenecjan propozycji dobrowolnego oddania wyspy, 17 kwietnia 1570 roku ze Stambułu w kierunku Cypru wypłynęła flotylla 150 galer z silną armią inwazyjną na pokładach okrętów (6 tysięcy janczarów, 8 tysięcy jazdy i 80 dział).

Armia inwazyjna skierowała się pod stolicę wyspy i przypuściła na miasto aż 15 szturmów. 9 września miasto w końcu padło, a dowodzący siłami tureckimi Lala Mustafa pasza pozwolił na rzeź mieszkańców. Po zdobyciu Nikozji najeźdźcy udali się pod drugie ważne miasto − Famagustę − ale tym razem ograniczyli się głównie do oblężenia. Działania wojenne zostały wznowione dopiero wiosną po przybyciu na Cypr tureckich posiłków z nową artylerią i zapasami amunicji. 29 lipca obrońcy z największym trudem odparli szturm na miasto, ale ponieśli tak duże straty, że postanowili się poddać. 8 sierpnia do Famagusty wkroczyły wojska tureckie i wbrew umowie kapitulacyjnej ograbiły miasto.

Zawiązanie Ligi Świętej

Wenecja nie zamierzała bezczynnie przyglądać się rabunkowi swoich prowincji i wyłożyła na przygotowania do wojny ogromą sumę pieniędzy. 30 marca 1570 r. wysłała w morze eskadrę okrętów pod wodzą Jerome'a Zane, który nękał siedziby korsarzy w Dalmacji i posiadłości tureckie na Morzu Egejskim. Działania te nie zdołały jednak odciągnąć głównych sił osmańskich z Cypru. Stało się jasne, że trzeba Turkom wydać walną bitwę, ale na to osamotniona Wenecja była zbyt słaba.

Pius V - inicjator Ligi Świętej

Pius V − inicjator
Ligi Świętej

Tymczasem papież Pius V z wielką energią zabrał się do stworzenia antytureckiej koalicji. Po całej Europie rozesłał swoich posłów, którzy mieli nakłonić władców do wzięcia udziału w nowej krucjacie. Niestety jego inicjatywa spotkała się z dość chłodnym przyjęciem, pomysł poparła tylko Hiszpania i joannici z Malty, a z udziału w wojnie wykręcił się między innymi król Polski Zygmunt August.

31 sierpnia 1570 r. nieopodal Krety doszło do połączenia floty weneckiej z hiszpańską i papieską. Siły koalicji liczyły 205 okrętów, ale były one słabo obsadzone. Na naradzie wojennej 1 września nie podjęto żadnej decyzji, gdyż Zane namawiał do stoczenia walnej bitwy, a pozostali dowódcy woleli łupić posiadłości tureckie na Morzu Egejskim. W efekcie flota stała bezczynnie, a po upadku Nikozji Hiszpanie powrócili na Sycylię. W takiej sytuacji Wenecjanie spróbowali dogadać się z Turkami, ale gdy ci, oprócz Cypru, zażądali także Dalmacji, Włosi zerwali pertraktacje.

Wenecjanie nie mieli innego wyjścia i powrócili do rozmów z Hiszpanami i papieżem. 20 maja 1571 r. w Rzymie podpisano akt Ligi Świętej przeciwko Turcji i jej lennikom. Liga miała obowiązywać 12 lat, a jej celem było zdobycie Algieru, Tunisu, Trypolitanii, Wysp Egejskich, portów zachodniej Grecji, Dalmacji Albanii i odzyskanie Cypru. Zdecydowano się na wystawienie 55 tysięcy żołnierzy i 300 okrętów, ktorymi dowodzić miał Don Juan de Austria, nieślubny syn Karola V. Połowę kosztów wojny zobowiązała się pokryć Hiszpania, 1/3 Wenecja, a 1/6 papiestwo.

Liga Święta rusza do boju

Turcy postanowili uprzedzić działania wrogiej koalicji i podjęli probę zniszczenia weneckiej floty, zanim ta połączy się z okrętami hiszpańskimi i papieskimi. Plan ten spalił jednak na panewce, ponieważ cześć weneckich okrętów schroniła się w potężnie ufortyfikowanym porcie Kanea na Krecie, a część uciekła do Mesyny, gdzie zbierała się flota Ligi.

Dowódca Ligi - Don Juan de Austria

Dowódca Ligi
Don Juan de Austria

Wkrótce na Sycylii zebrały się wszystkie okręty Ligi. Razem z flotyllą wenecką z Krety siły te liczyły 208 galer, 6 galeasów, 26 galeonów oraz 76 fregat, brygantyn i statków transportowych. Okręty były dobrze uzbrojone i obsadzone przez 20 tysięcy żołnierzy i 12 tysięcy marynarzy. Na pokładach znajdowało się 1800 dział.

Większość doświadczonych doradców de Austrii zalecała ograniczenie się do działań obronnych i przeczekanie zimy, ale młody wódz postanowił zaryzykować i zniszczyć Turków jeszcze przed nadejściem sztormów. 15 i 16 września flota koalicji wypłynęła z Mesyny i skierowała się na Korfu, gdzie pierwsze okręty dotarły 25 września. Tam od miejscowych wieśniaków dowiedziano się, że flota Turecka schroniła się w porcie Lepanto. Wkrótce po tym do floty sprzymierzonych dotarła wieść o złupieniu Famagusty, a ponieważ wojsko pałało żądzą zemsty, zdecydowano się płynąć dalej, mimo pogarszającej się pogody. 7 października 1571 r. o godzinie 7.30 rano dostrzeżono wrogie okręty w chwili, gdy zamierzały opuścić tutejsze wody.

Flota turecka składała się z 229 galer i 60 galeot obsadzonych przez około 16 tysięcy żołnierzy. Siły te były jednak słabo uzbrojone, tylko 2500 janczarów miało broń palną, a w całej flocie było zaledwie 750 dział. Mimo to głównodowodzący tureckiej armady Muezzinzade Ali pasza liczył na zwycięstwo nad skłóconą flotą sprzymierzonych.

Przygotowania do bitwy

Wenecka galera

Wenecka galera

Okręty Ligi zostały podzielone na trzy eskadry, dla porządku oznaczone kolorowymi proporczykami. W centrum szyku stanęła eskadra niebieska, w skład której wchodziły okręty hiszpańskie, weneckie i papieskie. Prawe skrzydło (eskadra zielona) dowodzone przez Dorię stanowiły okręty hiszpańskie i genueńskie, natomiast lewym skrzydłem (żółtym) składającym się z okrętów weneckich dowodził Barbarigo. Eskadry dzieliła odległość 75 metrów, a okręty w posczególnych eskadrach płynęły blisko siebie, by utrudnić Turkom przełamanie szyku. Front sprzymierzonej floty mierzył 4 mile. Na przedzie szyku de Austria ustawił silnie uzbrojone galeasy, które miały rozbić szyk nieprzyjaciela i zadać mu jak największe straty. Na wypadek przełamania przez Turków szyku sprzymierzonej floty, za siłami głównymi w dwóch grupach płynęły odwody (10 lekkich galer i brygantyn tuż za flotą główną, natomiast nieco dalej 30 galer).

Plan de Austrii zakładał zablokowanie wroga w zatoce Patras i przełamanie jego szyku w centrum. Chciał w ten sposób wykorzystać przewagę, jaką dawały większe i cięższe okręty Ligi.

Flota turecka również została podzielona na trzy eskadry oraz odwód. Centrum dowodzone przez Alego paszę składało się z 94 galer i fregat, na prawym skrzydle płynęło 60 galer pod wodzą Sirocco Mehmeda paszy, a na lewym − 65 galer korsarzy Ułudż Ali. Odwód stanowiło 10 galer i 60 galeotów Murada Draguta.

Ali pasza chciał, by jego prawe skrzydło wykorzystało płyciznę brzegu etolskiego i oskrzydliło chrześcijan. Na lewym skrzydle podobnie mieli uczynić korsarze. Do czasu przełamania na skrzydłach centrum tureckiej floty miało związać walką siły sprzymierzonych. By poprawić nastroje wśród wioślarzy (byli to głównie chrześcijańscy jeńcy), Ali pasza obiecał im po wygranej bitwie zwrócić wolność.

Przebieg bitwy

Bój pod Lepanto rozpoczął się o godzinie 9.30 od ataku prawego skrzydła tureckiego. Silny ostrzał galeasów płynących na czele floty chrześcijan zmusił eskadrę Sirocco Mehmeda paszy do odbicia w prawo ku etolskiemu brzegowi, co kosztowało Turków stratę dwóch galer. Pozostałe jednostki Mehmeda zdołały przebić się do eskadry Barbarigo, ale w pierwszym starciu uległy żołnierzom Ligi. Niektóre załogi tureckie zostały zmuszone do zejścia na brzeg, lecz wtedy Sirocco Mehmed pasza posłał do walki odwody, które zażegnały kryzys, a nawet uzyskały przewagę. W zażartej walce poległ Barbarigo oraz jego zastępca Marco Contarini. Dopiero atak naprędce zebranych galer pod wodzą Federico Nani pozwolił zażegnać kryzys w chrześcijańskich szeregach. Los starcia na lewym skrzydle sprzymierzonych przesądził dopiero następny atak, w którym brały udział okręty dowodzone przez Marco Quiriniego. Wykorzystał on fakt, że okręty Mehmeda Paszy przy próbie oskrzydlenia wroga zapędziły się za daleko i zaatakował je od tyłu, biorąc Turków w kleszcze. Okrążona eskadra turecka została wciągnięta na mieliznę i doszczętnie zniszczona.

Bitwa pod Lepanto

Bitwa pod Lepanto

W tym czasie w centrum toczyła się zacięta walka. Flagowy okręt tureckiej floty „Sułtan”, nie zważając na silny ostrzał artyleryjski, natarł na admiralski okręt Juana de Austrii „Real di Spagna” i wbił się taranem w jego bok. „Real di Spagna” wytrzymał uderzenie, a hiszpańska załoga okrętu dwa razy spróbowała abordażu, ale bez powodzenia. Na pomoc flagowemu okrętowi muzułmanów przyszły z pomocą liczne pobliskie statki, które z kolei stały się celem walczących w pobliżu jednostek sprzymierzonych. Wyrównana walka toczyła się do godziny 13, ale potem mocno postrzelane jednostki tureckie rzuciły się do ucieczki, przesądzając o losie swojego dowódcy, który poległ na „Sułtanie”. Po utracie okrętu flagowego pozostałe okręty centrum tureckiego poddały się lub zostały zatopione.

Na lewym skrzydle tureckim bitwa wyglądała nieco inaczej. Początkowo okręty Ułudż Ali ścigały się z eskadrą Dorii, ale gdy Ułudż Ala dostrzegł lukę między prawym skrzydłem a centrum Ligi, niespodziewanie zawrócił i zaatakował słabą flotyllę maltańską. W walce tej sprzymierzeni stracili 12 galer i 1000 zabitych, korsarze ponieśli jednak większe straty (21 galer). Gdy na pomoc walczącym maltańczykom ruszyły odwody sprzymierzonych oraz 12 galer wysłanych przez Juana de Austrię, a flota Dorii była coraz bliżej, Ułudż Ala, bojąc się okrążenia, rzucił się do ucieczki na pełne morze. Jego ludzie, nie zważając na deszcz i sztorm, wiosłowali całą noc, ale dzięki temu ocaleli z pogromu.

Znaczenie bitwy

Biorąc pod uwagę straty obydwu stron, można powiedzieć, że bitwa pod Lepanto była najkrwawszym morskim pojedynkiem w historii wojen.

Bitwa skończyła się całkowitym pogromem floty tureckiej. Zniszczono 80 i zdobyto 117 galer. Na 60 galeotów biorących udział w walce, 27 zostało zniszczonych, 13 zdobytych. Poległo kilkanaście tysięcy żołnierzy tureckich, kilka tysięcy dostało się do niewoli. Zginęła niemal cała wyższa kadra dowódcza z głównodowodzącym Alim paszą na czele. W ręce sprzymierzonych wpadło także 150 tysięcy dukatów znalezionych na „Sułtanie”.

Straty sprzymierzonych, choć niemałe, były proporcjonalnie niskie. Zginęło 7656 żołnierzy (ok. 4600 Wenecjan, 2000 Hiszpanów i 1000 żołnierzy papieskich), a rannych zostało 7784 ludzi. Utracono zaledwie 15 galer. Z wyższych dowódców życie stracili Agostino Barbarigo i Juan de Cordona, wielu oficerów było rannych.

Nadchodząca zima uniemożliwiła podjęcie większych akcji zaczepnych tego roku. Flota sprzymierzonych wycofała się do bezpiecznych portów w celu dokonania niezbędnych napraw i uzupełnienia strat.

W Europie na wieść o wielkim zwycięstwie zapanowała euforia. Papież Pius V ustanowił dzień 7 października świętem Matki Boskiej Różańcowej. W Wenecji rocznice bitwy pod Lepanto stały się świętem narodowym. Co oczywiste, zupełnie inne nastroje zapanowały na dworze w Stambule. Sułtan rozkazał fortyfikować Dardanele, by zablokować drogę do stolicy. Natychmiast rozpoczęła się odbudowa utraconej floty. W ciągu kilku miesięcy flota turecka wzbogaciła się o 150 galer. Załogom brakowało jednak ducha bojowego i wszystkie trzy stoczone w następnym roku bitwy Turcy przegrali.

Niestety sprzymierzeni nie wykorzystali w pełni odniesionych zwycięstw. Brak potężnego wroga oznaczał początek kłótni i sporów. Po śmierci Piusa V w 1572 r. Liga Święta rozpadła się jak domek z kart. Wenecjanie podpisali osobny pokój, godząc się na utratę Cypru w zamian za przywrócenie przywilejów handlowych w Imperium Osmańskim. Również Hiszpania, coraz mocniej zaangażowana w Niderlandach, podpisała rozejm. Mimo to klęska pod Lepanto na dobre złamała potęgę Turków na morzu. Zdołali oni jeszcze zdobyć w 1669 r. Kretę, ale wówczas stoczyli ciężką wojnę ze słabnącą Wenecją.

Bój pod Lepanto okazał się ostatnią wielką bitwą galer. W następnych latach bitwy nie polegały już na taranowaniu i zdobywaniu okrętów abordażem, zamiast tego o wygranej decydowały pojedynki artyleryjskie. Wymusiło to także zmianę szyku bojowego walczących flot na szyk torowy lub liniowy, który pozwalał na wykorzystanie silnych baterii burtowych. Taka metoda walki będzie królować przez następne 200 lat.

Copyright © 2007−2017 by historycznebitwy.info | All rights reserved. | Design by Misiek