Top
STRONA GŁÓWNA
BITWY
KSIĘGA GOŚCI
MAPA STRONY

Armie sprzymierzonych

Armia angielska

Książę Wellington

Książę Wellington

Arthur Wellesley, książę Wellington, głównodowodzący armii angielskiej w Belgii, dowiedział się o ucieczce Napoleona z Elby podczas pobytu w Wiedniu. 29 marca rano opuścił stolicę Austrii i udał się do swoich wojsk. Do Belgii dotarł już 4 kwietnia. Podległe mu oddziały znajdowały się w kiepskim stanie. Brakowało im niemal wszystkiego: ludzi, koni, armat, karabinów i amunicji. Wellington wysłał do Anglii list z listą żądań. Rząd angielski przeznaczył na wyekwipowanie i uzupełnienie stacjonujących w Belgii wojsk 250 000 funtów. Książę ściągnął z wysp kilka sprawdzonych jednostek: 42 regiment szkocki Black Watch i 95 regiment strzelecki Rifels, a z Ameryki 1 batalion 4 regimentu pieszego ppłk. Brooka. W maju przybyły kolejne regimenty piesze i konne oraz kilka baterii artylerii konnej. Na początku czerwca armia angielska liczyła 105 950 ludzi i 204 działa. Było to wojsko różnorodne narodowościowo, w armii angielskiej służyli także Niemcy, Holendrzy i Belgowie.

Armia księcia Wellingtona podzielona była na dwa korpusy piechoty i dwanaście brygad jazdy. I korpus księcia Orańskiego składał się z trzech dywizji piechoty i Dywizji Królewskiej Gwardii Pieszej. II korpus gen. lorda Hilla złożony był z dwóch dywizji angielsko-niemieckich i dywizji niderlandzkiej. Książę dysponował także korpusem rezerwowym (trzy dywizje i tzw. korpus brunszwicki). Każda dywizja składała się z dwóch brygad po 3−4 bataliony każda. W skład batalionu piechoty wchodziło osiem kompanii centralnych, jedna grenadierska i jedna lekka. Wyjątkiem od tej zasady był 95 regiment strzelecki Rifels uzbrojony w całości w gwintowane sztucery oraz regimenty 51, 52 i 71 składające się wyłącznie ze strzelców szkolonych do walki w rozproszeniu.

Piechota szkocka

Piechota szkocka

Na uwagę zasługują regimenty piechoty szkockiej. Różniły się one umundurowaniem: szkoccy piechurzy nosili standardowe czerwone kurtki, ale zamiast spodni niektóre regimenty nosiły sięgające kolan spódnice. Dla większości szkockich regimentów nakryciem głowy była duża bermyca wykonana z farbowanych na czarno lisich kit. Regimenty szkockie charakteryzowały się wysoką zdolnością bojową i dzielnością żołnierzy.

Kawaleria złożona z siedmiu brygad huzarów i dragonów angielskich oraz z pięciu brygad hanowerskich, brunszwickich i holenderskich dowodzona była przez lorda Uxbridgea'a. Jazda była dobrze wyszkolona i odznaczała się dużą wartością bojową.

Silnym atutem Wellingtona była świetnie wyszkolona i dobrze dowodzona artyleria zarówno piesza, jak i konna.

Szefem sztabu był gen. Barnes. Kadra oficerska w większej części, a w szczególności dowódcy brygad i dywizji, była doświadczona walkami na Półwyspie Iberyjskim, choć zdarzali się ludzie zajmujący stanowiska wyłącznie dzięki koneksjom i pieniądzom.

Dla Wellingtona najważniejszym celem było utrzymanie wybrzeża i ustawił swoje wojska tak by osłaniały drogi do Ostendy oraz Brukseli. 7 brygada brytyjska osłaniała granicę od strony morza aż do Mons, gdzie stacjonowały już siły główne. I korpus stał na południe od Brukseli między Enghien, Genappe i La Loviere. Rezerwa kawalerii stała na zachód od Brukseli, a dalej między Ninove, Ath i Zottegen rozłożył się II korpus. Książę nie wierzył w atak Francuzów na linii północ-południe, dopuszczając w planach jedynie uderzenie od Lens i Lille. Na taką właśnie ewentualność był przygotowany najlepiej. O swoich zamiarach Wellington nie poinformował nikogo ze sztabu pruskiego.

Armia pruska

Gebhard Leberecht von Blucher

Gebhard Leberecht von Blücher

Armia pruska stacjonująca w Belgii była dowodzona przez feldmarszałka Blüchera i liczyła 116 897 żołnierzy oraz 350 armat. Pod koniec maja miało miejsce przegrupowanie sił w celu przygotowania ofensywy z pozycji wyjściowych, które znajdowały się na północ od Sambry w okolicach Charleroi i Namur. Na początku czerwca armia pruska była gotowa. I korpus gen. von Zietena (30 000 ludzi) osłaniał mosty na Sambrze w rejonie Gembloux i Marchienne. II korpus gen. von Pircha (prawie 30 000 żołnierzy) stał na północnym brzegu Sambry pomiędzy Namur a Huy. III korpus von Thielemanna (25 000 ludzi) znajdował się na południe od Mozy między Dinant, Ciney i Huy. Natomiast IV korpus gen. Bülowa (29 000 żołnierzy) stacjonował w okolicach Liege.

Na czele doskonale zorganizowanego sztabu stał August von Gneisenau. Dowódcy korpusów mieli spore doświadczenie bojowe. Większość żołnierzy pruskich brała już udział w walkach, ale sporo było także nieostrzelanego rekruta. Najlepiej wyszkolone były pułki kawaleryjskie, lecz były one porozdzielane po korpusach i nie przedstawiały większej siły.

W sztabie pruskim zakładano możliwość wcześniejszego uderzenia Francuzów, a ponieważ wojska pruskie stacjonujące w Belgii miały zostać wkrótce wzmocnione oddziałami ze Śląska i Pomorza, zdecydowano się bronić do tego czasu linii Sambry i Mozy, które wiosną były dość znaczną przeszkodą wodną. W razie potrzeby (tzn. po sforsowaniu przez Francuzów Sambry) armia pruska mogła się skoncentrować w ciągu dwóch dni między Gembloux, Fleurus i Sombreffe i tam stoczyć walną bitwę będąc w kontakcie ze stacjonującymi w Nivelles Anglikami i Holendrami księcia Orańskiego.

  • WSTECZ
  • DO GÓRY
  • DALEJ
Copyright © 2007−2017 by historycznebitwy.info | All rights reserved. | Design by Misiek