Top
STRONA GŁÓWNA
BITWY
KSIĘGA GOŚCI
MAPA STRONY

Odwrót Wellingtona

Angielski huzar

Angielski huzar

Wieczorem 16 czerwca książę Wellington oczekiwał na wieści od Blüchera o wyniku bitwy pod Ligny, jednak żaden pruski posłaniec nie przybył. W takiej sytuacji książę wysłał na rozpoznanie 10 regiment huzarów. Huzarzy wyruszyli jeszcze w nocy i bardzo dokładnie rozpoznali teren od Quatre Bras do drogi Marbais-Sombreffe, nie natknęli się jednak na jednostki pruskie. Książę chciał poznać aktualną pozycję armii Blüchera i jeszcze raz wysłał patrol, tym razem w kierunku Namur, gdzie podejrzewał zastać Prusaków. Angielski patrol dotarł aż do pierwszych biwaków francuskich, ale znów nie natrafił na ślad wojsk Blüchera. W dalszym ciągu Wellington nie znał pozycji sojusznika, ale wiedział już, że przegrał on bitwę. Oznaczało to, że Ney nie zaatakuje sam, lecz poczeka na nadejście głównych sił francuskich.

Posłaniec Blüchera przybył dopiero nad ranem 17 czerwca. Pruski dowódca przyznał się do porażki, ale obiecał pomoc co najmniej jednego korpusu już następnego dnia w południe. Książę zrozumiał, że nie ma szans na utrzymanie dotychczasowych pozycji i około 7.30 zarządził odwrót. Ze względu na bliskość oddziałów Neya był to ryzykowny manewr, ale pozostanie pod Quatre Bras mogło skończyć się okrążeniem armii i jej całkowitym zniszczeniem.

Ney nie dostrzegł przygotowań armii angielskiej do odwrotu i nie podjął żadnych kroków by temu przeszkodzić. Pierwsza wyruszyła piechota i artyleria piesza. O godzinie 14 w Quatre Bras nie było już żadnego piechura. Kilka minut po 15 Wellington dostrzegł maszerujące od Sombreffe wojska Napoleona. Nie czekając dłużej nakazał jeździe i artylerii konnej ruszyć za uchodzącą piechotą. O godzinie 16 Quatre Bras było puste, a zorganizowany po pewnym czasie atak Neya trafił w próżnię.

Lord Uxbridge

Lord Uxbridge

Po godzinie 16 załamała się pogoda: zerwał się silny wiatr, spadł deszcz, niebo raz po raz przecinały błyskawice. Mimo fatalnej pogody Francuzom udało się dopędzić Anglików pod Genappe podczas przeprawy przez rzekę. Doszło do starć kawalerii, jednak nie przeszkodziło to Anglikom w przeprawie i w końcu cała armia znalazła się po drugiej stronie mostu. Po minięciu Genappe lord Uxbridge wstrzymał marsz swojej jazdy w celu osłonięcia dalszego odwrotu piechoty. Po raz kolejny doszło do krwawych starć kawalerii. I tym razem lepsi okazali się Anglicy. Sukces jazdy pozwolił piechocie na minięcie La Belle Alliance i ustawienie się na pozycjach w okolicach Hougoumount i La Haye Sainte. Po pewnym czasie lord Uxbridge oderwał jazdę od nieprzyjaciela i nakazał jej zajęcie pozycji za piechotą.

Armia francuska dotarła wieczorem w okolice farmy Rossomme. Napoleon był zadowolony z faktu, że Wellington rozwinął swoją armię do walki i oczekiwał bitwy. Gdy dowiedział się, że wróg zamierza walczyć mając za plecami las i jedną tylko drogę ucieczki wpadł w jeszcze lepszy humor. Cesarz liczył na to, że wysłany za pobitymi Prusakami marsz. Grouchy (35 000 żołnierzy) umiemożliwi im szybkie zreorganizowanie korpusów i zapobiegnie połączeniu się obu wrogich ugrupowań. O wynik starcia z osamotnionym Wellingtonem Napoleon był raczej spokojny.

W strugach ulewnego deszczu obie armie szykowały się do decydującej bitwy.

  • WSTECZ
  • DO GÓRY
  • DALEJ
Copyright © 2007−2017 by historycznebitwy.info | All rights reserved. | Design by Misiek