Top
STRONA GŁÓWNA
BITWY
KSIĘGA GOŚCI
MAPA STRONY

Zakończenie

Kampania 1444 r. zakończyła się całkowitą klęską sprzymierzonych pod Warną. Przyczyn niepowodzenia było wiele. Winę ponosi król, który uległ namowom Cesariniego i zerwał korzystny traktat z Turcją. Winny jest Jan Hunyadi, który zgodził się stanąć na czele nowej wyprawy, a później nie wycofał w porę maszerującej armii. Winny jest papieski legat Julian Cesarini, który za wszelką cenę dążył do nowej wojny z Osmanami. Ale przede wszystkim winni są władcy chrześcijańskich państw, którzy obiecali wziąć udział w wyprawie, a ostatecznie albo się z niej wycofali, albo wysłali tylko słabą flotę. Przerzucenie wojsk sułtana z Azji Mniejszej do Europy było główną i bezpośrednią przyczyną klęski kampanii. Nawet zwycięstwo pod Warną nie umożliwiłoby sprzymierzonym osiągnięcia głównego celu wyprawy czyli dotarcia do Konstantynopola i wyparcia Turków za Bosfor.

Cenotaf Władysława III

Cenotaf Władysława III

Błędy popełniono także podczas samej bitwy. Do najpoważniejszych z nich można zaliczyć brak współdziałania poszczególnych oddziałów, w efekcie czego doszło do wysunięcia się prawego skrzydła sprzymierzonych z szyku, co doprowadziło do jego rozbicia. Winę za klęskę ponosi także król, który poszedł do szarży wbrew woli Jana Hunyadiego. Śmierć Władysława III całkowicie odmieniła sytuację na polu bitwy i doprowadziła do klęski sprzymierzonych.

W Europie długo nikt nie chciał uwierzyć w klęskę wyprawy i śmierć króla. W górę Dunaju wyruszyła nawet flota, której celem było odnalezienie zaginionego w czasie bitwy króla. Jeszcze w maju 1445 r. signioria Florencji wysłała do Władysława III list z gratulacjami za jego ocalenie. O śmierci króla wiedziano natomiast z relacji Hunyadiego na dworze węgierskim, ale trzymano to w tajemnicy, by nie dopuścić zwolenników Habsburgów do władzy. Władysław Pogrobowiec został uznany przez sejm węgierski prawowitym władcą Węgier dopiero w 1455 r., czyli aż 11 lat po bitwie pod Warną! Jednak nawet to nie zakończyło walk wewnętrznych na Węgrzech, toczonych dalej, ale już bez udziału Jagiellonów. Dopiero przedwczesna śmierć Pogrobowca oraz ogłoszenie królem Węgier syna Hunyadiego doprowadziło do wspaniałego rozkwitu politycznego i kulturalnego kraju, który jednak szybko skończył się upadkiem potężnej monarchii.

W Polsce czekano na powrót króla przez dwa i pół roku. Dopiero 25 czerwca 1447 r. na króla Polski został koronowany młodszy brat Władysława, Kazimierz Jagiellończyk. Mimo to jeszcze wiele lat później pojawiali się w kraju oszuści, którzy podawali się za szczęśliwie ocalonych z pogromu Władysławów.

Symboliczny grobowiec Władysława Warneńczyka

Symboliczny grobowiec Władysława Warneńczyka

Klęska warneńska była końcem polityki mocarstwowej biskupa Oleśnickiego. Rozpadła się unia z Węgrami, przekreślone zostały plany rozciągnięcia wpływów Królestwa Polskiego na południowy wschód Europy. Nowy król zajął się głównie uporządkowaniem wewnętrznych spraw kraju. Do rozwiązania był zaostrzający się spór z Litwą, skarb państwa został zrujnowany długami czynionymi przez Władysława III na pokrycie kosztów wojny domowej i wypraw antytureckich. Do pozytywnych korzyści odniesionych dzięki unii z Węgrami można zaliczyć chyba tylko zmianę wizerunku Polski na arenie międzynarodowej. Teraz już prawie nikt nie ośmielał się oczerniać kraju o spiskowanie z heretykami i niewiernymi.

Porażka pod Warną wyeliminowała ostatniego potężnego rywala Osmanów na Bałkanach i przekreśliła nadzieję na ostateczne wyparcie Turków z Europy. Jan Hunyadi wraz z Janem Kastriotą Skanderbegiem podjęli co prawda jeszcze jedną próbę pokonania sułtana, ale połączone siły węgiersko-albańskie zostały rozgromione w drugiej bitwie na Kosowym Polu w 1448 r. Niecałe 10 lat po Warnie ostatecznie padł Konstantynopol, liczące ponad 1000 lat Bizancjum zniknęło z map świata, a władza Osmanów utwierdziła się na Bałkanach na następne kilkaset lat.

  • WSTECZ
  • DO GÓRY
  • DALEJ
Copyright © 2007−2017 by historycznebitwy.info | All rights reserved. | Design by Misiek