Top
STRONA GŁÓWNA
BITWY
KSIĘGA GOŚCI
MAPA STRONY

Nalot na Midway

Zlokalizowanie zespołu inwazyjnego

Operacja przeciwko Midway i Aleutom przebiegała bez żadnych zakłóceń do godzin rannych 3 czerwca. Pierwsze rysy w misternie utkanym planie operacji pojawiły się około godz. 9 rano, bowiem w tym momencie Amerykanie odkryli zespół inwazyjny Midway. Pilot przelatującej nad zespołem Cataliny, Jack Reid, natychmiast przekazał meldunek, w którym określił siły przeciwnika na kilkanaście dużych jednostek idących z prędkością 19 węzłów na wschód. Dowódca obrony atolu, kmdr. Simard, wysłał do ataku 9 samolotów B-17E Flying Fortress, ale bombardowanie z wysokości 2500−3500 m. nie wyrządziło Japończykom żadnych szkód. Lepiej spisały się atakujące w nocy z 3 na 4 czerwca załogi czterech uzbrojonych w torpedy łodzi latających Catalina, uszkadzając idący na końcu japońskiego zgrupowania zbiornikowiec Akebono Maru (mimo uszkodzeń statek pozostał w szyku).

Zbiornikowiec Akebono Maru

Zbiornikowiec
Akebono Maru

Straty poniesione przez zespół inwazyjny zaniepokoiły oficerów sztabu Połączonej Floty, którzy już w fazie przygotowywania operacji zwracali uwagę na błędne ustawienie zespołów. Kierując się kryterium prędkości wysunięto bowiem zespół transportowców daleko przed lotniskowce Nagumy, narażając je tym samym na ataki lotnictwa bazowego. Część oficerów próbowała nawet przekonać adm. Yamamoto, by zespół wiceadm. Nagumy wyszedł w morze o jeden dzień wcześniej, ale głównodowodzący Połączonej Floty nie zgodził się na żadne zmiany w planie operacji.

Największym problemem Japończyków nie były jednak niewielkie straty, lecz tak wczesne wykrycie zespołu inwazyjnego. Odkrycie obecności Japończyków na podejściach do Midway w chwili wykonywania maskującego uderzenia przez zespół lotniskowców kontradm. Kakuty na Aleuty zredukowało element zaskoczenia praktycznie do zera.

Atak Nagumy

Tymczasem wiceadm. Nagumo wciąż wahał się, czy najpierw uderzyć na Midway, czy też lepiej poczekać na wiarygodne informacje o amerykańskich lotniskowcach. Podjęcie decyzji utrudniały liczne w ciągu dnia fałszywe alarmy wywołane rzekomym pojawieniem się nad zespołem lotniskowców samolotów wroga. Nagumo ostatecznie zdecydował się w pierwszej kolejności zneutralizować bazę na Midway, a swoją decyzję tłumaczył w następujący sposób:

  • flota przeciwnika na pewno podejdzie pod Midway po rozpoczęciu desantu;
  • patrole lotnicze z Midway będą operować głównie na zachód i południe od atolu, nie należy zatem bać się szybkiego odkrycia zespołu lotniskowców;
  • do tej pory przeciwnik nie odkrył zespołu lotniskowców;
  • nic nie wskazuje na obecność wrogiej floty operacyjnej w pobliżu Midway;
  • możliwe jest zatem uderzenie na atol i zniszczenie instalacji wojskowych, a dopiero po wykonaniu tego zadania skoncentrowanie się na zadaniu decydującego ciosu flocie nieprzyjaciela;
  • kontrataki lotnictwa bazowego będzie można łatwo odeprzeć pozostawionymi do osłony myśliwcami i artylerią przeciwlotniczą.

Na wypadek odkrycia w pobliżu Midway amerykańskich lotniskowców Nagumo postanowił zostawić w odwodzie połowę samolotów i najlepszych pilotów.

W nocy z 3 na 4 czerwca pogoda poprawiła się i można było rozpocząć przygotowania do lotniczego uderzenia ma Midway. O godzinie 4.30 rano z lotniskowców Akagi, Kaga, Soryu i Hiryu wystartowało łącznie 108 maszyn: 36 uzbrojonych w bomby samolotów torpedowo-bombowych Nakajima B5N2 Kate, 36 bombowców nurkujących Aichi D3A1 Val oraz 36 myśliwców Mitsubishi A6M2 Zero. Dowództwo nad całością pierwszego rzutu atakującego Midway powierzono kapitanowi Joichi Tomonadze, który jednocześnie dowodził grupą bombowo-torpedową z lotniskowców Soryu i Hiryu. Bombowcami nurkującymi z lotniskowców Akagi i Kaga kierował kpt. Shoichi Ogawa, a osłoną myśliwską (po 9 maszyn z każdego lotniskowca) dowodził kpt. Masaharu Suganami.

Natychmiast po starcie pierwszej grupy samolotów, na pokładach lotniskowców przygotowano następną grupę maszyn w takim samym składzie, jak grupa pierwsza. W zależności od zaistniałych okoliczności Nagumo zamierzał użyć jej do ponownego ataku na Midway, bądź w przypadku zlokalizowania wrogiego zespołu lotniskowców − przeciw flocie. Japoński dowódca liczył na wykrycie amerykańskich okrętów, dlatego druga grupa samolotów bombowo-torpedowych uzbrojona była w torpedy.

Bitwa o Midway, 4 czerwiec, rano

Bitwa o Midway
4 czerwiec, rano

Osłonę powietrzną zespołu uderzeniowego lotniskowców wiceadm. Nagumy stanowiło teraz 9 myśliwców z lotniskowca Kaga, ponad to dziewięć maszyn było utrzymywanych w gotowości bojowej na pokładzie Akagi. W japońskim sztabie rozpoczęło się oczekiwanie na wieści z ataku oraz na meldunki samolotów rozpoznawczych, które od wczesnych godzin rannych przeczesywały ocean w poszukiwaniu nieprzyjaciela. Do celów rozpoznawczych na kierunkach od południowego do północnego wschodu użyto siedmiu samolotów: po jednym z Kagi i Akagi, po dwa z ciężkich krążowników Tone i Chikuma oraz jednego z pancernika Haruna. Każda z maszyn miała do zbadania sektor w kształcie trójkąta równoramiennego, którego ramiona miały długość 300 mil, a podstawa 60 mil (rysunek obok). W chwili startu samolotów rozpoznawczych zespół Nagumy znajdował się w odległości 250 mil od Midway, zatem rozpoznanie obejmowało obszar na odległość 50 mil poza atol, co umożliwiało dostatecznie wczesne wykrycie nieprzyjaciela. Tak by się zapewne stało, gdyby nie zwykły, z pozoru niegroźny wypadek: samoloty rozpoznawcze z obu krążowników z powodu kłopotów z katapultowaniem wystartowały z półgodzinnym opóźnieniem. Dokładne analizy pozwalają wyliczyć, że gdyby maszyna z Chikumy (sektor 5) wystartowała zgodnie z planem, wówczas przeleciałaby centralnie nad amerykańskimi zespołami operacyjnymi, lecz pół godziny później Amerykanów na trasie przelotu już nie było. Okręty wroga zostały odkryte przez samolot z krążownika Tone (sektor 4), ale dopiero o 7.28, a więc już po decyzji wiceadm. Nagumy o przezbrojeniu samolotów bombowo-torpedowych w bomby. Wywołało to falę sprzecznych decyzji, która stała się główną przyczyną klęski Japończyków pod Midway.

Tymczasem japońskie samoloty zbliżały się do Midway. W odległości 93 mil od celu grupa uderzeniowa została namierzona przez radar na atolu. Natychmiast poderwano wszystkie maszyny stacjonujące na wyspie: myśliwce skierowano przeciwko nadlatującym maszynom wroga, natomiast pozostałe samoloty dostały rozkaz zaatakowania japońskiej floty. Do bitwy powietrznej doszło około 30 mil od Midway. Idący na wysokości 5000 m. Amerykanie uderzyli na lecących 1500 metrów niżej Japończyków, upatrując w przewadze wysokości jedyną szansę na osiągnięcie jakiegokolwiek sukcesu. Dysponując w większości przestarzałymi samolotami typu Brewster F2A3 Bufallo (na 28 myśliwców, aż 21 maszyn było tego typu, a tylko 7 typu Grumman F4F-3 Wildcat), Amerykanie mimo przewagi wysokości nie mieli większych szans w starciu z nowoczesnymi Zerami pilotowanymi przez świetnych pilotów. W krótkiej walce powietrznej Amerykanie stracili większość maszyn: z 28 samolotów 17 utracono bezpowrotnie, a większość ocalałych odniosła poważne uszkodzenia.

Płonące zbiorniki paliwa na Midway

Płonące zbiorniki paliwa na Midway

Związane walką z osłoną myśliwską wroga amerykańskie myśliwce nie zdołały zapobiec zbombardowaniu atolu. Atak trwał między godziną 6.30 a 7.00 i zakończył się tylko połowicznym sukcesem. Japończycy zbombardowali zbiorniki paliwa, magazyny, hangary, elektrownię, szpital, stanowisko dowodzenia piechoty morskiej i system zaopatrywania samolotów w paliwo, śmierć poniosło przy tym 20 ludzi, a kilkudziesięciu odniosło rany. Choć straty Japończyków wyniosły jedynie 6 samolotów, to najważniejszy cel ataku, czyli pas startowy na Eastern Island, nie został jednak zniszczony. Zaskoczeni brakiem amerykańskich samolotów japońscy piloci woleli atakować hangary, licząc na to, że tam ukryte są maszyny wroga. Około godziny 7.00 dowodzący atakiem kpt. Tomonaga meldował o konieczności powtórzenia ataku na Midway w celu dokończenia dzieła zniszczenia.

  • WSTECZ
  • DO GÓRY
  • DALEJ
Copyright © 2007−2017 by historycznebitwy.info | All rights reserved. | Design by Misiek