Top
STRONA GŁÓWNA
BITWY
KSIĘGA GOŚCI
MAPA STRONY

Walki w rejonie Aleutów

Do poznania pełnego przebiegu operacji pozostało jedynie omówienie walk w rejonie Aleutów. Był to drugorzędny kierunek działań, ale w japońskich planach odgrywał dość znaczącą rolę, ponieważ miał odwrócić uwagę Amerykanów od głównego kierunku uderzenia. Jak już wiemy nie stało się tak z dwóch powodów. Po pierwsze Amerykanie złamali japońskie szyfry i dzięki temu sporo wiedzieli o planach nieprzyjaciela. Po drugie wczesne zlokalizowanie zespołu inwazyjnego na dalekich przedpolach Midway upewniło ich o prawdziwych zamiarach Japończyków.

Pożary w Dutch Harbor

Pożary w Dutch Harbor

Atak na Aleuty rozpoczął się o świcie 3 czerwca. Z pokładów lekkich lotniskowców Ryujo i Junyo wystartowały 23 bombowce oraz 12 myśliwców i skierowały się w kierunku odległego o 180 mil Dutch Harbor. Z powodu bardzo złych warunków (niskie chmury) zrezygnowano z lotu grupowego na rzecz indywidualnego dotarcia do celu. Sztuka ta udała się jedynie trzynastu bombowcom i sześciu myśliwcom. Japończykom udało się zbombardować zbiorniki paliwa, radiostację i zniszczyć łódź latającą. Nie uszkodzono żadnych okrętów, ponieważ nie było ich w porcie, ale w drodze powrotnej zauważono 5 niszczycieli zakotwiczonych w zatoce Makushin. Kontradm. Kakuta wysłał przeciw nim grupę wodnosamolotów z ciężkich krążowników Takao i Maya, lecz pogarszająca się pogoda albo nie pozwoliła samolotom dotrzeć do celu, albo uniemożliwiła przeprowadzenie ataku. Straty japońskie ograniczyły się do jednego myśliwca, który na skutek wycieku paliwa został zmuszony do awaryjnego lądowania na położonej 20 mil na północny wschód od Dutch Harbor wysepce Atkan.

W godzinach popołudniowych kontradm. Kakuta ponowił atak przeciw Dutch Harbor, lecz tym razem warunki atmosferyczne były tak złe, że żadnej maszynie nie udało się dolecieć do celu. Po powrocie samolotów Kakuta skierował lotniskowce w kierunku wyspy Adak w celu wsparcia desantu. Następnego dnia japoński dowódca jeszcze raz spróbował zbombardować Dutch Harbor. W godzinach rannych sztormowa pogoda uniemożliwiła start maszyn, ale około godz. 16 udało się w końcu Japończykom dolecieć nad miasto. Zniszczono kolejne zbiorniki z paliwem, pusty hangar, a w porcie zbombardowano stary okręt Northwestern. Podczas drogi powrotnej piloci z lotniskowca Junyo odkryli zapasowe lotnisko polowe w zachodniej części Unalaski, z którego startowały akurat myśliwce wroga. Doszło do bitwy powietrznej, w której Amerykanie stracili 8 maszyn, a Japończycy − 7.

Dwa niezbyt efektywne naloty na Dutch Harbor uświadomiły dowódcy zespołu północnego, wiceadm. Boshiro Hosogayi, że baza jest silnie broniona i zneutralizowanie jej dostępnymi siłami może być niemożliwe. W takiej sytuacji Hosogaya zrezygnował z wysadzenia desantu na wyspie Adak (cel znajdował się w zasięgu lotnictwa z Dutch Harbor) i postanowił skupić cały wysiłek na opanowaniu leżących na zachodzie wyspach Kiska i Attu.

Na tym etapie operacji doszło do pewnego zaburzenia zaplanowanego harmonogramu działań: w nocy z 4 na 5 czerwca adm. Yamamoto przerwał operację w rejonie Aleutów i wezwał biorące w niej udział zespoły pod Midway. Rozkaz ten został jednak szybko anulowany i operacja, choć z pewnym opóźnieniem, mogła toczyć się dalej. W rejon Aleutów Japończycy skierowali silne wsparcie (była o tym mowa w poprzednim podrozdziale), dzięki czemu wiceadm. Hosogaya mógł przeciwstawić się całej Flocie Pacyfiku, ale Amerykanie nie zamierzali bronić drugorzędnych celów i do konfrontacji obu flot nie doszło.

Obrońcy Dutch Harbor

Obrońcy Dutch Harbor

7 czerwca Japończycy bez trudu zdobyli niebronione wyspy Kiska i Attu. Na pierwszej znajdowała się stacja meteorologiczna, której załoga dostała się do niewoli. Na drugiej do niewoli trafiło 39 rdzennych mieszkańców i amerykański misjonarz z żoną. O utracie wysp Amerykanie dowiedzieli się dopiero 10 czerwca. Adm. Nimitz początkowo zamierzał wysłać do obrony Aleutów lotniskowiec Saratoga, ale w porozumieniu z kontradm. Theobaldem doszedł do wniosku, że nie ma sensu angażować sił na niemającym znaczenia strategicznego kierunku działań i ograniczono się jedynie do izolowania japońskich zdobyczy za pomocą lotnictwa i floty.

Zdobycie przez Japończyków przyczółków na Aleutach w pewnym stopniu skomplikowało sytuację strategiczną Amerykanów w tym rejonie. Obecność wroga na północnym Pacyfiku wiązała znaczne siły morskie i lotnicze USA i uniemożliwiała im wykorzystanie aleuckich lotnisk do przeprowadzania ewentualnych nalotów na Japonię. Był to jedyny zysk Japończyków w zakrojonej z wielkim rozmachem operacji przeciw Midway i Aleutom, który nawet w najmniejszym stopniu nie rekompensował utraty czterech lotniskowców i elity pilotów.

  • WSTECZ
  • DO GÓRY
  • DALEJ
Copyright © 2007−2017 by historycznebitwy.info | All rights reserved. | Design by Misiek