Top
STRONA GŁÓWNA
BITWY
KSIĘGA GOŚCI
MAPA STRONY

Wielki gambit Japończyków

Operacja Sho-1

Kilka godzin po rozpoczęciu ostrzału wysepki Suluan przez krążownik Denver, głównodowodzący flotą japońską adm. Soemu Toyoda ogłosił stan alarmowy operacji Sho-Ichi-Go (Sho-1). Plan ten zakładał połączenie rozproszonej Cesarskiej Floty oraz użycie jej w obronie Filipin i doprowadzenie do decydującej bitwy, w której ciężkie działa japońskich pancerników miały rozbić amerykańską flotę inwazyjną i zespoły uderzeniowe lotniskowców.

Pancernik Yamato

Pancernik Yamato

Bitwa na Morzu Filipińskim stoczona w czerwcu 1944 r. pokazała wyraźną przewagę lotnictwa pokładowego USA nad lotnictwem cesarstwa. Nauczeni przykrym doświadczeniem Japończycy postanowili tym razem użyć lotniskowców wiceadm. Ozawy nie jako głównej siły uderzeniowej, lecz jedynie w roli wabika, który miał odciągnąć z rejonu Leyte jak największą ilość amerykańskich lotniskowców. Ten wielki gambit miał umożliwić rozbicie pozostałych w zatoce okrętów nieprzyjaciela przez potężne pancerniki i ciężkie krążowniki dowodzone przez wiceadm. Kuritę.

I Zespół Uderzeniowy Kurity stacjonujący na kotwicowisku Lingga Roads składał się m.in. z superpancerników Yamato i Musashi, starszych pancerników Nagato, Fuso, Yamashiro, Kongo i Haruna oraz ciężkich krążowników Atago, Takao, Maya, Chokai, Haguro, Myoko, Kumano, Suzuya, Tone, Chikuma i Mogami. Okręty te w wielu wcześniejszych bitwach zdążyły sobie wyrobić opinię śmiertelnie niebezpiecznych jednostek. Z działami i opancerzeniem japońskich superpancerników nie mógł się równać żaden amerykański okręt, pozostałe pancerniki japońskie były zwykle szybsze od większości amerykańskich okrętów tej klasy, przewagę miały również ciężkie krążowniki.

Przed wyjściem w morze zespół Kurity spędził dwa tygodnie w bazie Kure, gdzie na okrętach zainstalowano nowe radary oraz wzmocniono ich obronę przeciwlotniczą. Załogi okrętów przechodziły intensywne szkolenia głównie w dziedzinie obrony przed lotnictwem, walki nocnej oraz obsługi radarów. Świadczy to o wielkiej determinacji Japończyków oraz o znaczeniu nadchodzącej bitwy. Adm. Toyoda wiedział, że bitwa na wodach Filipin będzie walką o być albo nie być Japonii oraz zdawał sobie sprawę z konsekwencji jakie poniesie jego kraj w razie klęski. Przed bitwą powiedział:

Jeśli zostaniemy pobici na Filipinach, to nawet gdyby pozostała nam flota, południowe źródła zaopatrzenia zostałyby odcięte. Nawet gdyby flota wróciła na wody japońskie, to nie można by jej zaopatrywać w paliwo. Pozostawiona na południu nie mogłaby być zaopatrzona w środki walki i amunicję. Byłoby więc bez sensu utracić Filipiny i zachować flotę [...]

Cesarska Flota wychodzi w morze

Flota japońska użyta w operacji Sho-1 składała się z czterech osobnych zespołów:

  • Zespół Kurity opuszcza Borneo

    Zespół Kurity opuszcza Borneo

    Siły główne w postaci Zespołu Uderzeniowego A wiceadm. Kurity: superpancerniki Yamato i Musashi, pancerniki Nagato, Kongo i Haruna, ciężkie krążowniki Atago, Takao, Maya, Chokai, Haguro, Myoko, Kumano, Suzuya, Tone, Chikuma, lekkie krążowniki Yahagi i Noshiro oraz 15 niszczycieli. Zespół ten wyruszył z kotwicowiska na wyspie Brunei 22 października rano i miał przedostać się do Zatoki Leyte przez cieśninę San Bernardino, płynąc dalej wschodnim wybrzeżem wyspy Samar.
  • Zespół Uderzeniowy C wiceadm. Shoji Nishimury: pancerniki Fuso i Yamashiro, ciężki krążownik Mogami, oraz cztery niszczyciele. Były to okręty wydzielone z sił głównych Kurity. Ich zadanie polegało na przedostaniu się do Zatoki Leyte od strony cieśniny Surigao w celu odciągnięcia części amerykańskich sił od zespołu głównego. W morze wyruszył kilka godzin po okrętach wiceadm. Kurity.
  • Zespół Ciężkich Krążowników wiceadm. Kiyohide Shimy: ciężkie krążowniki Nachi i Ashigara, lekki krążownik Abukuma oraz cztery niszczyciele. Zespół ten wyruszył z przybrzeżnych wód Japonii i miał połączyć się z okrętami wiceadm. Shoji Nishimury.
  • Zespół Uderzeniowy Lotniskowców wiceadm. Ozawy: lotniskowiec Zuikaku, lekkie lotniskowce Zuiho, Chitose, Chiyoda, pancerniki lotnicze Ise i Hyūga, lekkie krążowniki Oyodo, Tama, Isuzu oraz 8 niszczycieli. Zespół ten stacjonował na wodach przybrzeżnych Japonii i wyszedł w morze jako pierwszy już 18 października.

Jedyną nadzieją Japończyków na osiągnięcie sukcesu było w miarę jednoczesne wejście do akcji pierwszych trzech zespołów z powyższego zestawienia (lotniskowce Ozawy miały ujawnić się pierwsze i ściągnąć na siebie uderzenie lotnictwa pokładowego). Z powodu znacznego oddalenia od siebie poszczególnych grup okrętów w pierwszej fazie operacji oraz silnych prądów morskich w rejonie Filipin, było to zadanie bardzo trudne. W razie jego niepowodzenia poszczególne zepsoły miały wchodzić do akcji samodzielnie. W ciągu kilku następnych dni rozkaz ten miał doprowadzić do zagłady sporej części Cesarskiej Floty.

  • WSTECZ
  • DO GÓRY
  • DALEJ
Copyright © 2007−2017 by historycznebitwy.info | All rights reserved. | Design by Misiek