Top
STRONA GŁÓWNA
BITWY
KSIĘGA GOŚCI
MAPA STRONY

Zakończenie

Wieści o warusowej klęsce dotarły do Rzymu, gdy Tyberiusz szykował się do odbycia tryumfu po zakończonym powstaniu w Dalmacji. Oktawian August wpadł w panikę. W kraju ogłoszono żałobę, uroczystości tryumfalne przełożono na później, cesarz do obrony Italii powołał nowe legiony. Klęskę w Germanii August odebrał jako osobistą porażkę: od 25 lat inwestował ogromne sumy w podbój krainy, a teraz znów trzeba było zaczynać wszystko od początku.

W 10 r. n.e. do Germanii przybył Tyberiusz. Cesarz zalecił mu obronę Renu, lecz Tyberiusz postąpił inaczej, zabrał wojsko i przeszedł na drugi brzeg rzeki. Ale kampania z roku 10 różniła się od wcześniejszych wojen Tyberiusza: Rzymianie nie stoczyli żadnej bitwy, nie wzięli do niewoli tysięcy jeńców, nie wycieli w pień żadnego plemienia. Nie osiągnąwszy żadnych większych sukcesów Tyberiusz wycofał się na lewy brzeg Renu.

Pomnik Arminiusza

Pomnik Arminiusza

W następnym roku Tyberiusz przygotował ogromną operację lądowo-morską. I tym razem potężne rzymskie uderzenie trafiło w próżnię: Germanie wycofali się bez walki, a Tyberiusz musiał zadowolić się spustoszeniem nędznych barbarzyńskich osiedli. Dla cesarza wystarczyło to jednak do ogłoszenia zwycięstwa nad Germanią. Tyberiusz wrócił do Rzymu i w końcu odbył wszystkie zaległe tryumfy.

Po śmierci Oktawiana Augusta cesarzem został Tyberiusz. W 14 r. dowódcą kolejnej wyprawy przeciw Germanii obwołał Germanika, swojego bratanka. Udało mu się spustoszyć ziemie Marsów i pobić oddziały Brukterów, Tubantów i Uzytepów. Rok później Germanik poprowadził operacje przeciw Chattom, a później Cheruskom. Przez kilka następnych lat walczono ze zmiennym szczęściem z wojskami Arminiusza. Wojna z Germanami pochłaniała ogromne sumy, a rezultatów wciąż nie było widać. Poza tym cesarz obawiając się wzrostu autorytetu Germanika, odwołał go.

Wyjazd Germanika i jego wojsk doprowadził do wybuchu walk międzyplemiennych. Przeciwko sobie stanęli stronnicy Arminiusza z jednej strony i zwolennicy Marboda z drugiej. Arminiusz zdołał wygrać wielką bitwę, a państwo Markomanów się rozpadło. W tym czasie do Germanii wysłano Druzusa, brata Germanika, który miał wykorzystać chaos panujący u barbarzyńców. Druzus nie miał wielkich talentów militarnych, ale był niezłym dyplomatą. Jego intrygi doprowadziły do nieustannych walk wewnętrznych. W jednej z kolejnych bratobójczych walk poległ Arminiusz, ale nie oznaczało to końca wojen w Germanii, a tylko skomplikowało sytuację. Jednak Tyberiusz nie zaangażował się w kolejną próbę podboju Germanii. Być może nie chciał po raz kolejny wyrzucać pieniędzy w błoto, a być może obawiał się, że zwycięzca z Germanii przejmie władzę. Pewnie bał się i tego i tego.

Następcy Tyberiusza na dobre porzucili plany podboju Germanii. Co prawda Kaligula zaplanował zakrojoną na ogromną skalę wyprawę, ale na planach się skończyło. Za czasów Klaudiusza podbito zbuntowanych Fryzów, odzyskano straconego przez Warusa orła legionowego, ale ofensywę na Germanię odwołano w ostatniej chwili. Klaudiusz, podobnie jak Tyberiusz, obawiał się, że zdobywca Germanii przejmie władzę w Rzymie. Natomiast Neron, pochłonięty śpiewem, dla Germanii nie miał czasu. Tym sposobem w ciągu kilkudziesięciu lat ugruntował się pogląd, że granicą cesarstwa jest Ren.

Za czasów Domincjana i Trajana legiony były bardziej potrzebne w innych miejscach. Następca Trajana, Hadrian, całkowicie zrezygnował z ofensywnych planów i przekształcił armię w siły defensywne. Za czasów Marka Aureliusza ziściły się paniczne obawy Augusta: Germanie przerwali granicę na Renie i dotarli nawet do Italii. Wojny zwane „wojnami markomańskimi” toczyły się aż do śmierci Marka Aureliusza. Walki były ciężkie, bitwy często zostawały nierozstrzygnięte, ofensywy sięgały daleko w głąb Germanii, ale nie przynosiły większych efektów. Cesarz ostrzegał swojego następcę, by nie kończył wojny przed całkowitym podbojem Germanii, ale Kommodus postąpił inaczej. Później już było tylko gorzej...

  • WSTECZ
  • DO GÓRY
  • DALEJ
Copyright © 2007−2017 by historycznebitwy.info | All rights reserved. | Design by Misiek