Top
STRONA GŁÓWNA
BITWY
KSIĘGA GOŚCI
MAPA STRONY

Liczebność armii

Skład i porządek marszowy armii rzymskiej

Publiusz Kwintyliusz Warus wyruszył na czele trzech legionów: XVII, XVIII i XIX oraz sześciu kohort wojsk pomocniczych. Siły te liczyły 15 000 ciężkozbrojnych legionistów oraz 3000 żołnierzy wojsk pomocniczych. Należy zwrócić uwagę na niewielką liczbę lekkich oddziałów, których regulaminowo powinno być tyle samo, co ciężkiej piechoty. Warus siły te rozmieścił równomiernie w całej prowincji i z tego powodu miał przy sobie tak nieliczne lekkie jednostki. Rzymska konnica liczyła 2000 jeźdźców (500 Rzymian oraz 1500 Germanów Arminiusza). W sumie było to około 20 000 zdolnych do walki żołnierzy.

Trasa przemarszu armii Warusa

Trasa przemarszu armii Warusa

Razem z wojskiem podążała służba obozowa, której liczebność zwykle wynosiła 1/3 sił głównych. W tym przypadku byłoby to około 7000 ludzi, którzy w pewnym stopniu znali się na wojaczce. Dodatkowo za armią podążała pewna rzesza prawników, kupców oraz grupa zwykłych cywili (w tym kobiety i dzieci). Można przyjąć, że Kwintyliusz Warus prowadził około 30 000 ludzi, ale tylko 20 000 było zawodowym wojskiem, a reszta mogła zostać użyta do walki, ale nie musiała. W historii już bywało tak i tak.

Szyk marszowy armii rzymskiej otwierała grupa sprzymierzonych kawalerzystów germańskich, którzy mieli pełnić służbę zwiadowczą. Za nimi podążała połowa wojsk pomocniczych, w tym oddział łuczników. Następni w szyku szli saperzy i mierniczy, czyli nie objuczeni bagażami żołnierze, którzy mieli za zadanie oczyszczanie dróg z przeszkód i zakładanie obozów. Za nimi, ochraniane przez ciężką piechotę, jechały tabory wyższej kadry dowódczej, a dalej jechał wódz naczelny ochraniany przez najlepsze kohorty. Tutaj zaczynała się zasadnicza część ugrupowania rzymskiego.

Na czele legionu znajdował się oddział jazdy. Dalej, pod ochroną piechoty, jechała artyleria, dowódca legionu i jego sztab, oddział chorążych niosących orła legionu, trębacze i wyborowe kohorty legionu. Za nimi rozciągała się kolumna idących szóstkami pieszych żołnierzy, a na końcu jechały tabory. Drugi i trzeci legion maszerowały w identycznym szyku. Szyk armii zamykała grupa wojsk pomocniczych i sprzymierzonych. Na samym końcu, poza szykiem marszowym, maszerowała grupa cywilów wraz z licznym własnym taborem.

Wzgórza Lasu Teutoburskiego

Wzgórza Lasu Teutoburskiego

W takim szyku legion był w stanie pokonać około 15 km dziennie, ale zależało to mocno od terenu i stanu dróg. Po kilku dniach marszu siły Warusa dotarły do pasa ziem niczyich, czyli do wzgórz Lasu Teutoburskiego. W regionie tym do dziś zachowały się spore kompleksy leśne porośnięte głównie bukami, rzadziej jesionami, dębami, brzozami oraz w mniejszym stopniu także drzewami iglastymi, głównie świerkami i rzadziej sosnami. W 9 r. n.e. była to granica między ziemiami Marsów i Cherusków.

Tutaj opuścili Warusa sprzymierzeńcy Arminiusza. Rzekomo udali się oni do swoich po liczne oddziały lekkozbrojne, które miały wesprzeć Rzymian. Rzeczywistość była jednak zgoła inna: w stronę Lasu Teutoburskiego maszerowały silne oddziały Cherusków, Brukterów oraz Marsów i Arminiusz udał się do nich, by objąć komendę nad sprzymierzonymi wojskami Germanów.

Siły Germanów

Siły sprzymierzonych ciągnące na legiony nie są znane. Autor „Lasu Teutoburskiego 9 rok n.e.”, Paweł Rochala, szacuje je na 40 000 wojowników. Główną siłę stanowili wojownicy Cherusków − było ich około 25 000. Plemiona Brukterów i Marsów wystawiły po 10 000 − 15 000 wojowników. Łącznie dawałoby to 45 000 − 65 000 ludzi, ale na pewno część oddziałów pogubiła drogę lub nie przybyła na czas.

Możliwości mobilizacyjne plemion zaangażowanych w powstanie były dużo większe, ale Arminiusz nie zdecydował się użyć do bitwy wszystkich możliwych ludzi. Obawiał się, że tak duża masa żołnierzy nie będzie się dawała łatwo dowodzić. Poza tym byłyby duże trudności ze skoncentrowaniem i dobrym uzbrojeniem większej ilości wojowników. Słabo uzbrojone oddziały mogły szybko ponieść ciężkie straty, wpaść w panikę, zarazić nią inne oddziały i tym samym pogrzebać szansę na zwycięstwo. Mimo to przewaga liczebna była po stronie Germanów.

  • WSTECZ
  • DO GÓRY
  • DALEJ
Copyright © 2007−2017 by historycznebitwy.info | All rights reserved. | Design by Misiek