Top
STRONA GŁÓWNA
BITWY
KSIĘGA GOŚCI
MAPA STRONY

Panowanie Baldwina IV

Regencja Rajmunda z Trypolisu

Śmierć Amalryka w wieku zaledwie 38 lat przyniosła Królestwu Jerozolimskiemu problem z wyborem następcy tronu. Córka króla, Sybilla, była wprawdzie pełnoletnia, lecz nie miała męża, który mógłby zasiąść na tronie. Królem został chory na trąd syn Amalryka, Baldwin, ale w chwili śmierci ojca miał zaledwie 13 lat, więc władzę w jego imieniu musiał sprawować regent. Stanowisko to objął Miles z Plancy, swoje pretensje zgłosił też Rajmund z Trypolisu, najbliższy krewny małoletniego króla. Rajmund miał poparcie konetabla (naczelnego dowódcy wojsk) Onufrego z Toronu oraz rodu Ibelinów i ostatecznie Sąd Najwyższy królestwa jemu powierzył władzę nad państwem.

Frankijski możny

Frankijski możny

Podczas regencji wykrystalizowały się dwa rywalizujące ze sobą stronnictwa. Po stronie Rajmunda stali wywodzący się z rodów mieszkających w Lewancie od co najmniej jednego pokolenia możni pullanie oraz szpitalnicy. Stronnictwu zależało na pokojowej koegzystencji z muzułmanami. Przedstawiciele drugiej frakcji tacy jak Renald de Châtillon i Gerard de Ridefort dążyli do konfrontacji z Saladynem. Byli to aroganccy, często kierowani osobistymi animozjami ludzie.

Renald przybył na Bliski Wschód z Ludwikiem VII w czasie II krucjaty. Uznał, że na walce z muzułmanami łatwiej dorobi się pieniędzy i zaszczytów, dlatego po zakończeniu wyprawy krzyżowej nie wrócił do Europy, lecz został mężem księżniczki Antiochii, Konstancji. Będąc już formalnym wasalem cesarza bizantyńskiego, najechał należący do cesarstwa Cypr i złupił go. Potem ukorzył się przed seniorem, dzięki czemu zachował władzę w Antiochii. Podczas jednej z łupieżczych wypraw dostał się do niewoli Nur ad-Dina, w której spędził 16 lat. Po odzyskaniu wolności ożenił się z dziedziczką Zajordanii, Stefanią. Objęcie władzy nad peryferyjnym lennem nie podcięło mu skrzydeł. Z potężnych twierdz Krak de Montréal i Kerak de Moab urządzał wypady na bogate karawany kupieckie, co ostatecznie w 1187 r. doprowadziło do wybuchu wojny między Jerozolimą a państwem Saladyna.

Drugi z wymienionych powyżej przedstawicieli stronnictwa „jastrzębi” początkowo żył w na tyle dobrych stosunkach z Rajmundem, że ten obiecał mu nawet znalezienie bogatej dziedziczki. Okazja do spełnienia obietnicy nadarzyła się po śmierci pana na Botron, jednak rękę wdowy zdobył Pilvain z Pizy, który zapłacił za ożenek tyle złota, ile ważyła panna młoda. Gerard odchorował zawód miłosny wstępując do templariuszy, a do tradycyjnych ślubów rycerskich dołączył też przyrzeczenie pomsty na Rajmundzie.

Czas regencji nie obfitował w większe zatargi z muzułmanami. Zajęty powiększaniem państwa Saladyn zwrócił uwagę na łacinników dopiero wtedy, gdy ci wykorzystali jego zaangażowanie w oblężenie Aleppo i w 1176 r. najechali Syrię. Armia krzyżowców pokonała wojska dowodzone przez brata Saladyna, lecz na wieści o zbliżaniu się głównych sił sułtana uszła na zachód.

Kampanie trędowatego króla

W 1177 r. Baldwin osiągnął pełnoletniość i Rajmund musiał złożyć regencję. Już w pierwszym roku samodzielnych rządów król musiał odeprzeć atak prowadzony przez samego Saladyna. Sułtan ominął silny garnizon templariuszy stacjonujący w Gazie i skierował się na Askalon, lecz wcześniej do miasta dotarł Baldwin z zastępem 500 rycerzy. Sułtan zablokował krzyżowców, zostawiając pod murami niewielki oddział, a sam z większością sił ruszył na Jerozolimę. Armia muzułmanów rozlała się po okolicy i zajęła plądrowaniem wiosek, tymczasem Baldwin ściągnął pod Askalon templariuszy, pokonał oblegających i ruszył za Saladynem. Decydująca bitwa kampanii odbyła się pod zamkiem Montgisard. Mniej liczne, ale świetnie uzbrojone i wyszkolone wojska krzyżowców rozbiły Saracenów, a sułtan uciekł z pola bitwy pod eskortą gwardii przybocznej. Król Jerozolimy posiadał zbyt szczupłe siły, by szerzej wykorzystać zwycięstwo. Ruszenie za Saladynem do Egiptu, lub chociażby oblężenie Damaszku, wiązało się z pozostawieniem królestwa bez osłony armii, na co młody władca nie mógł sobie pozwolić. Baldwin ograniczył się do wybudowania dwóch twierdz nad Jordanem, które miały strzec granicy syryjskiej.

Bliski Wschód w drugiej połowie XII w.

Bliski Wschód w drugiej połowie XII w.

W 1179 r. pierwszy ruch wykonali krzyżowcy, wyprawiając się po stada owiec wyprowadzane na pastwiska przez muzułmańskich pasterzy. Bratanek Saladyna, Farruchszach, zaskoczył Franków i tylko poświęcenie Onufrego z Toronu pozwoliło uratować hufiec króla. Stary konetabl zapłacił za to jednak najwyższą cenę: w bitwie odniósł poważną ranę i niedługo potem zmarł. Sułtan ruszył śladem wycofujących się krzyżowców i dopadł ich pod Mesafatem. Szarża templariuszy załamała się na szeregach mameluków, którzy następnie ruszyli do kontrataku i rozerwali zwarty szyk ciężkozbrojnej jazdy. Wielu rycerzy, w tym sam wielki mistrz templariuszy, Odon de Saint-Amand, dostało się do niewoli. Odon odmówił zapłacenia za siebie okupu i rok później zmarł w więzieniu. Jego następcą został niezwiązany w królestwie z żadnym ze stronnictw sędziwy mistrz Hiszpanii, Arnold de Torroge. W toku kampanii sułtan zdobył jeszcze dwa wybudowane nad Jordanem zamki, po czym strony podpisały dwuletni rozejm.

Zawieszenie działań wojennych było niezbędne przede wszystkim Jerozolimie, ale nie wszyscy dostrzegali tę oczywistość. Renald de Châtillon nie mógł znieść obecności bogatych karawan kupieckich zmierzających z portów Morza Śródziemnego do świętych miast islamu na Półwyspie Arabskim, zwerbował więc bandę lokalnych awanturników i zaczaił się w pobliżu Damaszku. Arnat (tak muzułmanie nazywali Renalda) wziął na cel karawanę zmierzającą do Mekki i być może planował atak na Medynę, ale wycofał się na swoje ziemie, gdy usłyszał o ciągnącej w jego kierunku armii Saladyna. Sułtan poskarżył się Baldwinowi i zażądał zwrotu zagrabionych towarów, lecz Renald odmówił zwrócenia łupów, a stojące za nim stronnictwo przekonało króla do podjęcia walki.

W maju 1182 r. armia królestwa zebrała się w Zajordanii i poczekała tam na maszerujące z Egiptu wojska sułtana. Muzułmanie, unikając starcia, obeszli łacinników, przeszli przez Jordan na południe od jeziora Genezaret i wdarli się do Palestyny. Baldwin ruszył za przeciwnikiem i dopadł go w pobliżu obsadzonego przez templariuszy zamku Belvoir. Doszło tam do nierozstrzygniętej bitwy: obie armie wycofały się w pełnym porządku, ogłaszając swoje zwycięstwo. W tym samym roku Saladyn zaatakował Bejrut, ale nawet wsparcie floty nie pozwoliło mu zdobyć miasta z marszu, a niebawem oblężonym z odsieczą przybył Baldwin. Pod koniec 1182 r. sułtan podjął próbę zdobycia Aleppo, natomiast armia Królestwa Jerozolimskiego wykorzystała jego nieobecność i dotarła pod Damaszek, łupiąc okoliczne ziemie. Na Święta Bożego Narodzenia Baldwin wycofał się do Tyru, gdzie zapadł na febrę. Armia królestwa stała na wybrzeżu, czekając na powrót króla do zdrowia, lecz stan monarchy pogorszył się i Baldwin stracił władzę w rękach i nogach. Nie mogąc w takim stanie dowodzić wojskami, król obwołał regentem królestwa męża Sybilli, Gwidona z Lusignan.

Regencja Gwidona z Lusignan

W tak trudnym dla królestwa momencie władzę przejął człowiek pozbawiony wszelkich talentów przywódczych, choć kandydatów do ręki księżniczki było przed nim kilku. Prawo Królestwa Jerozolimskiego pozwalało dziedziczyć tron kobietom, faktyczną władzę sprawował wówczas mąż królowej. Z powodu postępującej choroby Baldwina możni postanowili znaleźć Sybilli godnego męża. W 1176 r. przybył do Lewantu przystojny i energiczny Wilhelm Long Epée, syn margrabiego Monferrat. Choć dzieliła ich duża różnica wieku, spodobali się sobie i być może stworzyliby udane małżeństwo, gdyby nie przedwczesna śmierć Wilhelma w 1177 r. Owocem krótkiego związku był urodzony już po śmierci ojca chłopiec, któremu nadano imię Baldwin. Młoda wdowa dostała w lenno Jaffę, ale do jego obrony potrzebowała męża.

Gwidon z Lusignan

Gwidon z Lusignan

Kolejnym kandydatem do ożenku został pochodzący z rodu Ibelinów Baldwin z Ar-Ramli, który dla Sybilli rozszedł się ze swoją żoną. Niestety niedoszły pan młody dostał się do niewoli sułtana, a ten za wykup zażądał kwoty 200 000 bizantów, czyli sumy jakiej żądałby za króla. Baldwin nie posiadał takich pieniędzy, ale obiecując spłatę długu w przyszłości zdołał ubłagać Saladyna, by wypuścił go na wolność. Sybilla odmówiła jednak ożenku, tłumacząc swoją decyzję tym, że nie może wyjść za mężczyznę, na którym ciążą tak poważne zobowiązania. Zdesperowany Baldwin udał się więc po pomoc do lubującego się we wspaniałomyślnych gestach cesarza Bizancjum, Manuela Komnena. Cesarz nie zawiódł jego nadziei i wypłacił sułtanowi całą kwotę. Baldwin czym prędzej pojechał do Sybilli, ale przybył spóźniony, bowiem księżniczka była już zaręczona.

Kandydaturę Gwidona z Lusignan wymyśliła nienawidząca rodu Ibelinów matka Sybilli, Agnieszka z Courtenay, która miała romans z jego starszym bratem, Amalrykiem z Lusignan, konetablem królestwa. Namówiony przez Agnieszkę Amalryk chwalił przed Sybillą zalety przebywającego we Francji Gwidona, głównie jego urodę. Młoda księżniczka szybko połknęła haczyk, Amalryk wyjechał więc po brata i sprowadził go do Lewantu. Gwidon od razu wpadł w oko Sybilli, która ogłosiła, że chce zostać jego żoną, co oburzyło możnych królestwa, bo oznaczało, że w niedalekiej przyszłości będzie nimi rządził jakiś nieznany przybłęda z Europy. Zadręczany przez matkę i siostrę Baldwin w końcu wydał zgodę na małżeństwo. Zaślubiny odbyły się w Wielkanoc 1180 r.

Schorowany król przekazał Gwidonowi ster królestwa na początku 1183 r., zachował jednak dla siebie władzę nad Jerozolimą i dochody płynące z miasta. Część możnych nie była zadowolona z tej decyzji, ale niektórzy postanowili dać regentowi kredyt zaufania. Niestety komplikująca się sytuacja zewnętrzna państwa przerosła skromne możliwości męża Sybilli.

Jesienią 1182 r., a więc jeszcze przed zaślubinami, po raz kolejny dał o sobie znać Renald de Châtillon. Tym razem Arnat postanowił przebić samego siebie i zorganizował łupieżczy rajd na wybrzeże Morza Czerwonego. Udało mu się zdobyć położoną nad Zatoką Akaba Ajlę i sprowadzić do miasta drogą lądową rozebrane na części statki. Następnie jego ludzie popłynęli na południe wzdłuż wybrzeży Półwyspu Arabskiego, spalili statki stojące na redzie portu w Medynie, złupili okolice Mekki i zatopili statek z pielgrzymami zmierzającymi do świętego miasta. Wydarzenia te wzburzyły cały świat islamu. Brat Saladyna, Al-Adil, wysłał na Morze Czerwone flotę, która zdobyła Ajlę i wypędziła Renalda z miasta, a następnie pokonała flotyllę korsarzy. Wszyscy pochwyceni ludzie Arnata zostali albo ścięci w Kairze, albo ukamienowani w Mekce.

Łupieżcza wyprawa Renalda była dla sułtana wygodnym pretekstem do wznowienia działań wojennych. Do obrony królestwa Gwidon zmobilizował prawie wszystkich lenników. We wrześniu 1183 r. do wybranej na miejsce koncentracji Seforii przybyli ze swoimi oddziałami Rajmund z Trypolisu, Ibelinowie, panowie Sydonu i Cezarei, Renald de Châtillon, szpitalnicy i dwaj baronowie przebywający na pielgrzymce w Ziemi Świętej. Saladyn, podobnie jak w poprzednim roku, sforsował Jordan w pobliżu jeziora Genezaret i zaatakował straż przednią Franków, ale został odparty. Po tym niewielkim sukcesie łacinnicy założyli obóz nad Źródłem Goliata, dając się w ten sposób otoczyć armii sułtana. Część krzyżowców z Renaldem na czele domagała się ataku na pozycje muzułmanów, jednak większość przywódców odradzała szturm na liczniejszego przeciwnika. Roztrzęsiony Gwidon nie potrafił podjąć żadnej decyzji, czym wzbudził zażenowanie wśród swoich lenników. Ostatecznie przeważyła defensywna koncepcja forsowana między innymi przez Rajmunda z Trypolisu, a próby wywabienia krzyżowców z obozu podejmowane przez Saladyna zakończyły się fiaskiem. Sułtan dał za wygraną i zwinął oblężenie.

Ruiny Kerak de Moab

Ruiny Kerak de Moab

Późną jesienią 1183 r. Saladyn podjął próbę zdobycia siedziby Arnata, potężnej twierdzy Kerak de Moab. Los chciał, że obległ fortecę akurat w czasie ślubu 17-letniego Onufrego z Toronu z księżniczką Isabelą, przyrodnią siostrą Baldwina i Sybilli. Matka pana młodego posyłała sułtanowi półmiski z jedzeniem, w zamian za to sułtan nie bombardował baszty nowożeńców. Przybycie Franków z odsieczą zmusiło Saracenów do odstąpienia od twierdzy. Muzułmanie wrócili po niespełna roku, ale i tym razem obrońcy zdołali utrzymać zamek.

Tymczasem rozczarowany nieudolnością szwagra Baldwin, postanowił pozbawić go regencji, planował też unieważnienie małżeństwa Sybilli. Gwidon musiał zorientować się w sytuacji, bowiem uciekł do Askalonu i nie odpowiadał na wezwania króla. Baldwin zwołał baronów i przy ich pomocy pozbawił regenta władzy, czyniąc swoim następcą małoletniego syna Sybilli z pierwszego małżeństwa. Urażony Gwidon nie chciał zwrócić królowi lenna i nie wpuścił go za mury Askalonu. Drugie z podległych byłemu regentowi miast, Jaffa, samo otworzyło przed monarchą bramy.

W 1184 r. Gwidon zaatakował Arabów wypasających trzodę w pobliżu zamku Daron. W pewnym sensie atak był wymierzony w króla, bowiem pastuszkowie byli pod jego protekcją, ale szybko podupadający na zdrowiu władca nie miał już sił, by samodzielnie uporać się z nieposłusznym poddanym. Regentem królestwa po raz drugi został Rajmund z Trypolisu. Król chciał także, by Rajmund objął opiekę nad Baldwinkiem, ale regent odmówił, bowiem obawiał się posądzenia o zabójstwo w przypadku bardzo prawdopodobnej, przedwczesnej śmierci chorowitego chłopca. Ustalono też, że gdy syn Sybilli umrze przed dziesiątymi urodzinami, nowego króla jerozolimskiego wybiorą trzej najważniejsi europejscy monarchowie i papież. Spełnienia woli umierającego króla przysięgli dopilnować wielcy mistrzowie szpitalników i templariuszy oraz patriarcha Jerozolimy. Baldwin zmarł 16 marca 1185 r. w wieku 24 lat. Król mógł stać się jednym z najwybitniejszych władców Królestwa Jerozolimskiego, niestety choroba nie dała mu takiej szansy.

  • WSTECZ
  • DO GÓRY
  • DALEJ
Copyright © 2007−2017 by historycznebitwy.info | All rights reserved. | Design by Misiek