Top
STRONA GŁÓWNA
BITWY
KSIĘGA GOŚCI
MAPA STRONY

Armia Zakonu

Struktura armii

Struktura armii Zakonu była ściśle związana ze strukturą państwa. Podstawową jednostką administracyjną była komturia zarządzana przez komtura. W każdej komturii znajdował się zamek będący siedzibą co najmniej 12 braci-rycerzy i 6 księży-kapelanów, ale w praktyce występowały znaczne odstępstwa od tych wartości. Bracia-rycerze stanowili kadrę dowódczą chorągwi, czyli oddziału rekrutującego się z danej komturii. Szeregi chorągwi wypełniali świecy poddani siedzący na ziemiach Zakonu na prawie rycerskim. Oprócz chorągwi komturialnych swoje własne oddziały wystawiali pruscy biskupi (chełmiński, pomezański, sambijski i warmiński) oraz największe miasta (Toruń, Gdańsk, Elbląg i Królewiec).

Dowódca chorągwi i jego giermek

Dowódca chorągwi i jego giermek

Szczególnym rodzajem wojsk byli tzw. Goście Zakonu. Byli to ochotnicy przybywający do Prus na własny koszt by walczyć z niewiernymi. Największe nasilenie tego ruchu miało miejsce w latach 1320−1395. Większość Gości pochodziła z państw niemieckich i Czech, ale Francuzi, Burgundczycy, Anglicy, Szkoci, Skandynawowie, Włosi czy Węgrzy nie należeli do rzadkości. Liczba Gości służących Zakonowi sięgała nawet tysiąca świetnie wyszkolonych i wyposażonych rycerzy. W czasach Wielkiej Wojny liczba ta była jednak znacznie mniejsza, głównie za sprawą rosnącej w siłę Turcji, która odciągała wielu potencjalnych ochotników z Prus. Do czasu zawarcia Unii, szeregi Zakonu zasilali także goście z Polski, co w 1410 r. nie miało oczywiście miejsca.

Ostatnim typem wojsk były oddziały zaciężne werbowane za granicą jak i w samym państwie zakonnym.

Armia krzyżacka była niejednorodna pod względem narodowościowym. Wielonarodowość Gości czy też obcych oddziałów najemnych jest oczywista, ale sam trzon armii służący w chorągwiach komturialnych, biskupich i miejskich także był wielonarodowy. Tylko 70% rycerzy miało pochodzenie niemieckie, resztę stanowili Prusowie i Polacy zamieszkujący na obszarze państwa zakonnego. Szczególną pozycję zajmowali polscy rycerze, którzy posiadali dobra po obu stronach granicy i winni byli służbę obu zwaśnionym stronom. W takich przypadkach nigdy do końca nie było wiadomo, komu służono naprawdę, a komu tylko dla pozoru.

Ciężkozbrojne rycerstwo − trzon średniowiecznej armii

Brat-rycerz

Brat-rycerz

Podstawową formacją niemal wszystkich późnośredniowiecznych armii były chorągwie ciężkozbrojnej jazdy rycerskiej. Podstawową i najmniejszą jednostką organizacyjną chorągwi była kopia złożona z jednego ciężko opancerzonego kopijnika i kilku lżej zbrojnych strzelców, zwykle kuszników. Dawniej przyjmowano, że kopia zawsze liczyła trzech rycerzy (kopijnik i dwóch strzelców), ale na pewno nie jest to prawdą. Wiemy np., że w przypadku elity wojsk Zakonu jaką stanowili bracia-rycerze, kopia składała się aż z dziewięciu żołnierzy (kopijnik i ośmiu strzelców). Z drugiej strony w przypadku rycerzy świeckich tylko najbogatsi z nich mieli obowiązek wyruszać na wojnę w trzyosobowym składzie. Zatem można stwierdzić, że nie było ustalonego stosunku liczby kopijników do strzelców, ale z całą pewnością można uznać, że przewaga była po stronie lżej zbrojnych strzelców.

W powszechnej opinii rozpowszechniony jest obraz krzyżackiego rycerza szczelnie zakutego w stalową zbroję płytową, odzianego w biały płaszcz z czarnym krzyżem, dosiadającego potężnego rumaka także chronionego pancerzem. Z całą pewnością można powiedzieć, że tak wyglądali tylko bracia-rycerze, bo tylko oni mieli prawo do noszenia wspomnianych płaszczy, reszta rycerzy była ubrana po świecku. Ponad to zbroja płytowa była bardzo droga i mogli na nią pozwolić sobie tylko nieliczni. Pozostali musieli zadowolić się zwykłą kolczugą, ewentualnie wzmocnioną w niektórych miejscach elementami blachy. Do tego należy dodać fakt, że większość składu każdej chorągwi stanowili lżej opancerzeni strzelcy. Trzeba jednak pamiętać, że różnica między zbroją kopijnika i strzelca mogła być niewielka tzn. słabiej uzbrojeni kopijnicy nie różnili się wiele od lepiej wyposażonych strzelców.

Hełm typu kapalin

Hełm typu kapalin

Uzbrojenie ochronne rycerzy uzupełniały hełmy i tarcze. W powszechnym użyciu były hełmy otwarte tzw. kapaliny, które zwykle wkładano na czepce kolcze. Doskonalszych, lecz droższych przyłbic, używała jedynie kadra dowódcza i bogatsi rycerze. Tarcze krzyżackiej jazdy były typowymi dla średniowiecznej konnicy. Wyrabiano je z drewna, oblekano skórą i malowano. Górną krawędź tarczy wyposażano w otwór, który ułatwiał utrzymywanie kopii w odpowiedniej podczas ataku pozycji.

Podstawową bronią zaczepną kopijnika była długa na cztery metry, masywna kopia. Rozmiar i waga broni utrudniały swobodne nią operowanie, ale pozwalały na zadawanie potężnych ciosów, wzmocnionych impetem szarżującego bojowego wierzchowca. Miecz, symbol rycerza, w bitwie odgrywał drugorzędną rolę i był używany tylko w przypadku skruszenia kopii oraz w walce w zwarciu. Jeszcze rzadziej używano toporów, buzdyganów, nadziaków i innej broni obuchowej.

Podstawową bronią zaczepną strzelca była kusza, łuk w armii Zakonu był stosowany bardzo rzadko. Zwykle strzelcy posiadali także miecze lub tańsze kordy i tasaki, ale posługiwali się nimi tylko w ostateczności.

Znaczenie innych formacji

Armia Zakonu

Armia Zakonu

Rola krzyżackiej piechoty w Wielkiej Wojnie nie jest jasna. Wiadomo, że oddziały piesze stanowiły garnizony zamków. Wiadomo, że we wcześniejszych latach trzon armii inwazyjnej na wyspie Gotlandii stanowili piechurzy. Żadne z wiarygodnych źródeł nie mówi jednak nic o udziale piechoty w bitwie grunwaldzkiej.

Wiadomo natomiast o użyciu, po raz pierwszy w tej części Europy, artylerii polowej, ale nie wyrządziła ona sprzymierzonej armii najmniejszych szkód.

  • WSTECZ
  • DO GÓRY
  • DALEJ
Copyright © 2007−2017 by historycznebitwy.info | All rights reserved. | Design by Misiek